Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
matka też człowiek

Będzie nas troje.

10 października, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline19 comments1329 views

Nad tą decyzją zastanawiałam się już od dłuższego czasu, jednak dopiero dziś podjęłam ją ostatecznie. Analizowałam ewentualne zmiany w naszym życiu, wszystkie za i wszystkie przeciw. Starałam się wytłumaczyć Kubie konsekwencje, które wynikną z tej decyzji. Mówiłam o obowiązkach i przyjemnościach. Klamka zapadła- będzie nas troje.

Wiem, że uszczęśliwię w ten sposób Kubę. W pewnym sensie zrealizuję również swoje małe marzenie. Z tą decyzją noszę już od kilka miesięcy. Początkowo zaplanowałam ten krok na jesień przyszłego roku, jednak uznałam, że Kuba jest już wystarczająco duży. Dziś przed snem opowiadałam mu o tym co nas czeka i w jego maleńkich, śpiących oczach zobaczyłam ogromne iskierki szczęścia. Ożywił się i długo nie mógł zasnąć.  Czekają na nas nowe, małe obowiązki i większe przyjemności.

Zdecydowaliśmy bowiem, że w najbliższym czasie… Kupujemy królika miniaturkę!

Miss Caroline10 października, 2014
previous story

Domowa apteczka Kubusia.

next story

Wywiad z wampirem- zadaj pytanie prawnikowi. Odpowiedzi na Wasze pytania.

you might also like

ZMIANA PRACY – CZY WARTO ZWLEKAĆ Z PODJĘCIEM DECYZJI?

10 października, 2014 2 listopada, 2022

LAPAROSKOPIA GINEKOLOGICZNA – WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ

10 października, 2014 2 listopada, 2022

UKRYTY W MIEŚCIE KRZYK

10 października, 2014 2 listopada, 2022

19 komentarzy

  1. Gosia pisze:
    10 października, 2014 o 22:40

    Super !!! :)

    Odpowiedz
  2. FunWithSon pisze:
    10 października, 2014 o 22:41

    Kuurczę przegrałam zakład z samą sobą bo stawiałam na psa ;pp Ale gratuluję decyzji, na pewno będziecie zachwyceni :))

    Odpowiedz
  3. Marta pisze:
    10 października, 2014 o 22:42

    Świetny pomysł z króliczkiem. U nas był Pikuś a teraz jest Kora. Dzieciaki przepadają za kicającą królisią.

    Odpowiedz
    1. Karolina Lewandowska pisze:
      10 października, 2014 o 22:43

      Nasz bez względu na płeć nazwany zostanie „khhiii” :D Bo tak Bubi mówi na króliki. :D

  4. Agusiek pisze:
    10 października, 2014 o 22:51

    Ale super! Ja rozważam chomika, ale coś się nie możemy zdecydować czy to już dobry czas ;))

    Odpowiedz
  5. Marlena pisze:
    10 października, 2014 o 22:56

    Uwielbiam króliczki <3 Jak córcia mi podrośnie, to też chyba kupię miniaturkę :)

    Odpowiedz
  6. Żona Szakala pisze:
    10 października, 2014 o 23:00

    My mamy jak do nas trafiła była troszkę dzika ale pierwszym przyjacielem okazał sie Nikodem.Tylko jemu dawała się głaskać..:) I tylko on o niej pamięta zawsze jak wyciągam marchewkę lub obieram mu jabłuszka :D Jako że nie miała imienia a Nikos jak to 2 latek przekreca słowa ochrzcił ją”królika” a puzniej „puła”(czyt.Pusia).Super sprawa…:D

    Odpowiedz
  7. Nata pisze:
    10 października, 2014 o 23:32

    A ja myślałam o dużym mężczyźnie:) No ale królik też jest fajny :) My mamy papuge i chcemy teraz wziąść kota z schroniska . Pokaże Tosi że nie tylko z sklepu można przygarnąć zwierzaka :)

    Odpowiedz
  8. grenouille21 pisze:
    10 października, 2014 o 23:48

    Odważna decyzja. Ja też miałam kiedyś króliczka miniaturkę, ale był trochę farbowanym lisem, bo rozrósł się do wielkości normalnych króli i to raczej tych dorodniejszych:)

    Odpowiedz
  9. Celina Aga La pisze:
    10 października, 2014 o 23:49

    Ale Ty budujesz napiecie, zanim otworzyla sie strona bloga pomyslalam : kurcze poznala jakiegos fajnego faceta, a po chwili mysle no ale nie, przeciez pisala, ze nie, ze nie chce, otwiera sie strona i bum krolik heheehe super , pierwszy zwierzecy przyjaciel i podopieczny Kubusia, Jego nowe wielkie wyzwanie :)

    Odpowiedz
  10. H. pisze:
    10 października, 2014 o 23:52

    A ja myslałam, że jakimś cudem w ciąży jesteś! :D

    Odpowiedz
  11. Miszkowo.pl pisze:
    11 października, 2014 o 00:05

    super :) my mamy też miniaturkę :) Tośkę :)

    Odpowiedz
  12. Marika pisze:
    11 października, 2014 o 00:06

    Karolka powinnaś dostać bana na komputer za wkręt roku. :D Wiesz jak mi się ciśnienie podniosło po przeczytaniu wstępu? :D

    Odpowiedz
  13. Asia pisze:
    11 października, 2014 o 00:08

    Świetny pomysł! :)
    Kurcze…jak Ty to robisz, że zazwyczaj, kiedy tu wejdę, tworzysz takie napięcie? Czytam i różne rzeczy sobie dopowiadam zanim doczytam do końca xD

    Odpowiedz
  14. gosia pisze:
    11 października, 2014 o 11:34

    Czekamy na recenzje jak sie sprawuje Kubus z krolikiem. My chcielismy kupic nadze 3latce ale pani w sklepie odradzila bo kroliki drapia i lepsza bedzie swinka morska. Ja wole kroliczka :)

    Odpowiedz
  15. Patrycja pisze:
    11 października, 2014 o 14:11

    Ale super! Ja bardzo żałuję, że nie mogę żadnego gryzonia, ale uczulenie jest porażające i po pół godzinnym obcowaniu z gryzoniem wyglądam okropnie (nie mówiąc już o tym, że czuję się równie paskudnie). Ale słyszałam, że króliki są bardzo głośne…

    Odpowiedz
  16. Asia pisze:
    12 października, 2014 o 09:19

    Ja bym wolała chomika. Mam królika, rozrzuca trociny, gryzie w klatkę i na dodatek jest to dziewczyna i jak ma te dni to potrafi nawoływać chłopaków tupiąc w nocy. Czasami gryzie syna jak ją karmi. Drugi raz już bym nie kupiła królika, zwłaszcza dziecku

    Odpowiedz
  17. Natalia Wesołowska pisze:
    13 października, 2014 o 09:29

    Super! Zwierzątka wszelkie uczą wrażliwości małego człowieczka. Niki od urodzenia wychowuje się z kotem bo znajdę naszą przygarnęliśmy na ponad rok przed urodzeniem się Nikodema. Fajnie jest patrzeć jak się przytulają przed snem i robią sobie „buc” w ciągu dnia. Nikodem jest jedynym dzieckiem, które Felek toleruje i lubi, bo sam się do niego łasi i miło patrzeć jak Nikuś delikatnie się obchodzi z „kotyyy” :)
    Także popieram decyzję :)

    Odpowiedz
  18. Mama łobuza pisze:
    13 października, 2014 o 15:48

    ja stawiałam na nowego tatusia…sorki ;P

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT