Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
matka też człowiek

Chyba się zestarzałam.

9 czerwca, 2015 1 listopada, 2022 Miss Caroline10 comments1484 views

I to tak serio.

page3

Za lekko ponad miesiąc stuknie mi już dwadzieścia sześć lat. Dla jednych mało, dla innych nieco więcej, a dla mnie całkiem sporo. Pamiętam jak będąc jeszcze w podstawówce- z zazdrością spoglądałam na licealistów. Mimo tego, że nie osiągnęli jeszcze wtedy pełnoletności- wydawali się być tacy dorośli. Pamiętam jak wyczekiwałam dnia swoich osiemnastych urodzin. W końcu wszystko miało się zmienić- mogłabym sama kupować sobie alkohol i poproszona o dowód pokazywać go z dumą, mogłabym nocować po za domem bez dodatkowego tłumaczenia się rodzicom- przecież będę pełnoletnia. Dokładnie tak wtedy myślałam. Od osiągnięcia pełnoletności minęło mi już prawie osiem lat, a ja czuję się czasami, jakby minęły całe wieki. Kiedy wspominam swoje dzieciństwo i porównuję je do teraźniejszości w jakiej żyją dzieciaki- zastanawiam się gdzie minęły mi te wszystkie lata, kiedy tak wiele się zmieniło? Gry na kinecta? Ja jarałam się pegazusem i starymi grami na kardridże. Quady na komunię? Mnie radość sprawił czerwony, górski rower i zegarek z tenisistką.

Z przykrością jednak stwierdzam, że najbardziej dało mi się we znaki macierzyństwo. To przez te blisko trzy lata postarzałam się bardziej, niż przez całe swoje życie. I nie mam tu na myśli dojrzewania do pewnych spraw, czy zmiany życiowych priorytetów. Po prostu często czuję się dużo starzej, niżeli powinnam na te dwadzieścia sześć lat, które niebawem wybije mi kalendarz.

Pominę może fakt, że każdego ranka budzę się połamana. Przykładowo dzisiaj rano nie mogłam nawet ruszać głowa- cała szyja i kark były tak sztywne, że nawet najmniejszy ruch głową był niemożliwy. Ale nie chodzi tu tylko o starzenie się samego organizmu. Na samą myśl o tym, że miałabym wyjść do jakiegoś klubu i tańczyć do klubowej muzyki- robi mi się niedobrze, serio. Nie odczuwam takiej potrzeby, by wyjść i tańczyć. Na piwo, na drinka- pewnie, ale tańczyć? Nie mam na takie rzeczy ochoty i nie ma możliwości, abym zmieniła zdanie.

To samo tyczy się różnego rodzaju oficjalnych imprez rodzinnych, które odbywają się gdzie indziej niż w domowym zaciszu. Dla przykładu- mój najlepszy i zarazem najbliższy kuzyn jesienią bierze ślub. Będzie cała najbliższa rodzina, będą moi rodzice, mój brat- mogłabym zabrać Grześka i Kubę i jechać. Myślicie, że mam ochotę? Zobaczyć się z kuzynem tak, bawić się na weselu już nie bardzo. A że jesienią wypadają urodziny Kuby i rocznica ślubu moich rodziców… Nie bawią mnie wesela, nie czuję tego klimatu. Zresztą, nigdy nie czułam. Pewnie wiele tracę, prawda?

WP_20150603_008 — kopia

WP_20150605_014 — kopia

bluza – sheinside
sukienka – sheinside

Miss Caroline9 czerwca, 2015
previous story

Jak wyglądałby pokój Kuby, gdybym mogła urządzić go teraz?

next story

Kiedyś zależało mi bardziej.

you might also like

ZMIANA PRACY – CZY WARTO ZWLEKAĆ Z PODJĘCIEM DECYZJI?

9 czerwca, 2015 1 listopada, 2022

LAPAROSKOPIA GINEKOLOGICZNA – WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ

9 czerwca, 2015 1 listopada, 2022

UKRYTY W MIEŚCIE KRZYK

9 czerwca, 2015 1 listopada, 2022

10 komentarzy

  1. Anonim pisze:
    9 czerwca, 2015 o 15:46

    Ja tez nie lubię takich imprez.

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      9 czerwca, 2015 o 15:47

      Dobrze, że nie jestem sama. :)

  2. kamilaw89 pisze:
    9 czerwca, 2015 o 16:02

    Mam tak samo. Chyba nawet jesteśmy z tego samego rocznika 89 i mamy synów w tym samym wieku 2013 rok. Niby 26 lat to nie dużo ale już nie mam tej werwy i tej checi do zabawy co kiedys.

    Odpowiedz
  3. Karola pisze:
    9 czerwca, 2015 o 16:40

    Mi się też nigdy nie chce iść, ale w sumie zawsze się fajnie bawię :P
    W tym przypadku raczej zastanawiałabym się, czy wypada odmawiać tak po prostu bo się nie chce. Kuzynowi może być najzwyczajniej przykro :)

    Odpowiedz
  4. malikaaa pisze:
    9 czerwca, 2015 o 17:42

    ja mam wesele w najbliższą sobotę, najchętniej bym nie szła, bo nie dość, że sama impreza jest męcząca to 400km w jedną stronę żeby z Poznania do domu jechać nigdy nie napawa mnie optymizmem ale kiecka jest, buty są, wesele siostry więc idę. mam nadzieję, że tym razem też sprawdzi się reguła, że jak się człowiekowi nie chce to się wybawi najlepiej ;)

    Odpowiedz
  5. paula pisze:
    9 czerwca, 2015 o 19:48

    też mi zaraz wybije 26lat;)i też jak Ty nie lubie wesel i wyjście do klubu tak ale na drinka o tańcach nie ma mowy :) ale mi dzieciątko moje daje skrzydeł i dzięki Niemu czuje się młodziej aleeee mój mąż jakiś ,,dziadek,,się zrobił i mnie ,,zmula,, ;)

    Odpowiedz
  6. Lana pisze:
    9 czerwca, 2015 o 20:09

    Raju, kobieto – a ja myslałam ( serio ), że Ty masz 18 lat.Ze jesteś teen mammy :)

    Odpowiedz
  7. Ruda pisze:
    9 czerwca, 2015 o 20:09

    O rany jak ja Cię rozumiem, od czasów chyba gimnazjum, a obecnie mam 23 lata, NIENAWIDZĘ wszelakiego rodzaju spędów rodzinnych/dyskotek etc.
    Tyle, że u mnie to nie starość, tylko aspołeczność na stałe :D

    Odpowiedz
  8. rrruda pisze:
    10 czerwca, 2015 o 08:26

    Naturalna kolek rzeczy nieprzespane nocki zmartwienia to wszystko na wpływ na twój wygląd ale jak ja to zawsze mawiam – my kobiety jesteśmy zawsze piękne i młode…… Zmienia się tylko rodzaj środków komserwujących

    Ja też cię wzięłam za teen-mamę

    Odpowiedz
  9. Urzeczona pisze:
    10 czerwca, 2015 o 12:39

    Nie jesteś dziwna, też nie lubię.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT