Z dzieciństwa pamiętam żółte wiaderko, które zabierałam ze sobą na plażę. Bawiłam się nim także
Po za brakiem ogródka i ciasnotą jest kilka powodów, dla których warto to znosić. Ciepło.
Niebawem minie rok odkąd powstał pierwszy post na blogu. Data ta zbiega się z moimi
Jakiś czas temu w naszym domu zagościł ślimak, który wywołał sporo zamieszania. Wszystko za sprawą
Kiedy otrzymałam propozycję przetestowania deszczowej chmurki Plui- ucieszyłam się, gdyż kaczuszki poszły już w odstawkę.





