Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
dziecięte gadżety

Deszczowa chmurka- hit, czy kit?

18 czerwca, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline25 comments1504 views
Kiedy otrzymałam propozycję przetestowania deszczowej chmurki Plui– ucieszyłam się, gdyż kaczuszki poszły już w odstawkę. Myślałam, że Bubi będzie miał nowy kąpielowy gadżet, a ja mniej zachlapaną łazienkę. Gdy testowałam chmurkę bez obecności Bubiego nie widziałam w niej nic szczególnego: wlewa się woda górą i dołem wylatuje, tyle. Kiedy jednak Bubi wziął ją do rąk na jego twarzy pojawił się uśmiech. Więc hit, czy kit?

Konstrukcja chmurki jest niezwykle prosta. U góry dziurka, przez którą wlewa się woda, a na dole kilkanaście dziurek, którą wypływa. Chmurka otwira się jak pudełko, byśmy mogli wyczyścić ją w środku.

Na dzień dobry jednak zauważyłam spory minus. Moim zdaniem dziurka wlotu wody powinna być nieco szersza, gdy trwa to za długo. Fakt, krócej niż pół minuty, jednak są to irytujące chwile. Bubi również niecierpliwie wyciągał chmurkę z wody szybciej niż należy i denerwował się, że woda spływa tak krótko.
Jednak ku mojemu zdziwieniu chmurka go zainteresowała. Jedną rączką trzymał ją u góry, drugą zaś z wielkim zaangażowaniem próbował złapać spadające krople wody. Niestety po kilku minutach chmurka poszła w odstawkę i do łask wróciła słuchawka prysznica.
Sama więc nie wiem, czy nadać chmurce miano hitu, czy kitu. Woda napełnia sie powoli, jednak uśmiech na Bubinkowej buzi był!  Co Wy sądzicie na ten temat? Przydałby Wam się taki gadżet? A może już macie?
Chmurka do kupienia w serwisie BabyMama – TU (klik).
deszczowa chmrkaPlui
Miss Caroline18 czerwca, 2014
previous story

Za co kochamy Skip Hop?

next story

Niedosyt.

you might also like

JAK ZATRZYMAĆ CZAS DZIECIĘCYCH WAKACJI?

18 czerwca, 2014 2 listopada, 2022

BABY OPERA – MUZYCZNA PANDA POLECA SIĘ NA ŚWIĘTA

18 czerwca, 2014 2 listopada, 2022

Przyjemne z pożytecznym – najlepsze prezenty na Dzień Dziecka

18 czerwca, 2014 2 listopada, 2022

25 komentarzy

  1. Anonymous pisze:
    18 czerwca, 2014 o 23:14

    Jak dla mnie zbędny gadżet.nic nie wygra z prysznicowa słuchawką,niestety… My mamy nakładki w kranach pozakladane i woda leci tak jak z chmurki tylko ciągiem. Długie napełnianie – zdecydowany minus,krótko lecaca woda też jest minusem.za to wielki plus należy się za to,że chmurka otwiera się do czyszczenia ;) osobiście chmurki bym nie kupiła,bo wiem ,ze serca Lilki by nie zdobyła – tak jak mojego. Ewelina A.

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:50

      „Nic nie wygra z prysznicowa słuchawką,niestety…” – ZGADZAM SIĘ… Oraz z wyjmowaniem korka z wanny… :D

  2. ama tadi mami pisze:
    19 czerwca, 2014 o 00:01

    uwazam za hit, tymbardziej ze Kuba zadowolony :)
    mam taka mala sygestie co do bloga…
    aby w zakladce: blog o ns partnerzy kontak, znalazlo sie co w stylu gadrzety ktore testowalas
    np ta chmurka czy pieluszki wielorazowe, bedzie latwiej znalesc :)

    Odpowiedz
  3. Mama Kubusia pisze:
    19 czerwca, 2014 o 00:10

    Hmm, przecież w zakładce „Partnerzy” wszystko jest podlinkowane… :>

    Odpowiedz
    1. ama tadi mami pisze:
      20 czerwca, 2014 o 00:07

      konkretnie szukam plynu ktorym czyscilas wozek… tylko jakie to firmy bylo… u mnie z pamiecia kiepsko :)

    2. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:50

      Proszę: https://miss-caroline.pl/2014/03/nuk-jakiego-nie-znaam.html :)

    3. ama tadi mami pisze:
      21 czerwca, 2014 o 12:10

      dzieki :)
      #

  4. DayByDayMum pisze:
    19 czerwca, 2014 o 00:16

    Oj wygląda na kit. To samo można zrobić konewką, gąbką…odbieram to jako zbędny wydatek. :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:51

      Albo z blaszaną puszką, czy zwykłą doniczką! :)

  5. Anonymous pisze:
    19 czerwca, 2014 o 01:48

    Ja mam awersje do plui po tym, jak w pilce zrobil sie grzyb. Zreszta widzialam, ze na fb inne dziewczyny tez to mialy. Masakra.

    Swoja droga- masz ogromnego siniaka na lewej dloni, czy to kwestia naswietlenia?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:52

      Właśnie czytałam o tej pleśni, masakra…

      Swoją drogą- tak, często mam w tym miejscu siniaki. Zresztą, jak wszędzie! :)

  6. A. pisze:
    19 czerwca, 2014 o 01:50

    Rewelacyjne ujęcia wody. :) Nie wiem jak chmurka, ale piłek nie polecam. Zachodzą pleśnią, której niczym nie usuniesz. Może dlatego chmurkę zrobili otwieraną…. :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:52

      Pewnie tak. :)

  7. Sylwia W. pisze:
    19 czerwca, 2014 o 01:53

    Wiesz co, co raz to bardziej podoba mi się Twój blog. Nowy wygląd jest dosłownie powalający- mam słabość do kotwic również. Widziałam, że w którymś z poprzednich wpisów, ktoś zarzucił Ci, że blog zmierza w złą stronę- nie przejmuj się i rób swoje. Dla mnie zawsze będziesz w czołówce! :)

    Odpowiedz
    1. Mom In Heels pisze:
      19 czerwca, 2014 o 09:54

      Popieram, nowy wygląd jest genialny! :)

    2. modawkolorzeblond akip pisze:
      19 czerwca, 2014 o 11:22

      Mnie również :)
      Chociażby dlatego, że nie zachwyca sie chmurka tylko dlatego, że dostała ją za free :D
      I tak być powinno, szczerze i tyle!

    3. Mama Kubusia pisze:
      19 czerwca, 2014 o 16:11

      @modawkolorzeblond akip – Hmmm, nie będę się zachwycać, bo mimo tego, że wizualnie całkiem fajny gadżet, idea też fajna, to jednak czegoś mi w niej brakuje. ;)

  8. Marta Misiewicz pisze:
    19 czerwca, 2014 o 07:24

    Otwór rzeczywiście trochę za mały plus myślałam, że ona jest gumowa – że dziecko samo ściskając tą chmurkę „robi” deszcz. Zresztą wkrótce o tym u mnie :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:52

      ;)

  9. Mom In Heels pisze:
    19 czerwca, 2014 o 08:05

    35zł za taką chmurkę? w życiu bym nie dała ;P dla mnie to również kit…

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:53

      Hmm…

  10. Ika pisze:
    19 czerwca, 2014 o 09:38

    eee zbędny gadżet :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:53

      ;)

  11. modawkolorzeblond akip pisze:
    19 czerwca, 2014 o 11:00

    My mamy cos podobnego z tym, że takie ośmiorniczki. I ta część podobna do waszej chmurki do dziś cieszy sie powodzeniem, ale rożni się bo wyglada mniej więcej jak końcówka od prysznica, wodę wlewa się bezpośrednio, a nie prze małą dziurkę. Heh sama nie wiem jak to tłumaczyć :D
    Tak czy inaczej, pozostałe cześci z zabawki był na wzór popularnych kaczuszek, które po 2 mcach musiałam wyrzucić, bo jak to najczęściej bywa pojawił się w środku grzyb i syf ;/ Dlatego takim gumowym zabawkom z dziurką mówię stanowcze NIE!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 czerwca, 2014 o 00:54

      A tu Cię zaskoczę. Bubi miał kiedyś zabawki gumowe z PEPCO. Był wieloryb, ośmiorniczka, kaczuszka była i żółwik. Wiadomo- pod spodem dziurka, więc woda wlatywała. Ale o dziwo, pleśni nigdy nie było! :)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT