Jakiś czas temu w naszym domu zagościł ślimak, który wywołał sporo zamieszania. Wszystko za sprawą temperamentu Kuby i emocji jakie towarzyszyły mu podczas prób dostania się do środka.
A ślimak- jak to ślimak uwielbia się chować. Ten ukryć w sobie może całkiem sporo. Spokojnie pomieści chusteczki, pieluszkę i Bubinkowe przekąski. Ładnie wygląda w wózkowym koszyku na zakupy, tym samym odciążając nieco moje zmęczone ramię. Wbrew pozorom nie jest duży, jest po prostu pojemny i patrzy na nas swoimi wielkimi oczyma. Ładnymi zresztą.
Ślimaczka mimo swych rozmiarów znaleźć bardzo łatwo, jednak byście za długo szukać nie musieli, odsyłam Was tutaj na stronę Oops – do i t again (klik). Ślimaczek ma jeszcze kilkoro przyjaciół, takich jak chociażby sowa, czy pies. Oni również czekają na nowy dom!





Jaki fajny ten slimaczek! Hihi synus odkrywca go rozpracowal ;) Bylam na ich stronce. Czy maja sklep internetowy? Nie moglam niczego takiego znalezc- buszuje mobilnie, moze dlatego… Pozdrawiam :)
Kochana, napisz do nich na facebooku: https://pl-pl.facebook.com/oopspl :)
Jaki pakowny!:))
Bardzo ;)
Super rozwiązanie i jakie piękne i kolorowe ;p
Kurczę,ale naprawdę ślimaczek sporo pomieścił :)
Też się zdziwiłam, bo nie jest duży. ;)
Gdzie można nabyć takie cudo? Pozdrawiam, Anna
https://pl-pl.facebook.com/oopspl ;)
Jestem zainteresowana zakupem. Gdzie mogę zamówić akcesoria tej firmy? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
Napisz do polskiego przedstawiciela: https://pl-pl.facebook.com/oopspl :)