Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
matka też człowiek

Na przekór.

14 marca, 2015 1 listopada, 2022 Miss Caroline8 comments1602 views

Szczście nie sprzedaje się dobrze. Jest za nudne.

WP_20150313_09_28_40_Pro

 

Minionej nocy obudził mnie koszmar. Sen tak realistyczny, że długo nie mogłam się tak zupełnie otrząsnąć. Wtedy zaczęłam zastanawiać się nad tym, jakim tekstem uraczyć Was po weekendzie. Myślałam też o tym, ile pracy muszę dzisiaj nadgonić, co wcale nie napawa mnie optymizmem. I wtedy uświadomiłam sobie, że ludzie… Nie lubią szczęścia.

Dziwna zależność, ale tak to właśnie wygląda. Zauważyłam to już któryś raz z rzędu, chociażby po tym, co dzieje się tutaj. Pamiętam dni publikacji ckliwych wpisów o mojej burzliwej przeszłości- o próbach samobójczych, o problemach z jedzeniem. Pamiętam, kiedy publikowałam teksty o samotnym macierzyństwie, bądź kiedy żaliłam się na to, że trącają mną jakieś tam wątpliwości. Doskonale pamiętam, jak ogromne zainteresowanie wzbudzały tego typu posty. Lawiny komentarzy, prywatnych wiadomości, udostępnień. Jestem typem obserwatora, więc doskonale widzę też to, co dzieje się w tym momencie.

WP_20150312_014

Ludzie w większości niestety nie lubią czytać o tym, że ktoś jest naprawdę szczęśliwy. Nie cierpią słów o spełnieniu, satysfakcji. Zdań o tym, jak wszystko się układa. Nie lubią czytać o tym, że ktoś realizuje swoje plany i spełnia swoje marzenia. Nie lubią czytać o tym, że ktoś odnosi sukcesy (niezależnie od tego czy w sferze prywatnej, czy bardziej zawodowej). Ludzie wolą skandale, afery, nieszczęścia i tak zwane „gównoburze”. Część ludzi ma ogromny problem z akceptacją cudzego szczęścia i zaciśniętymi pięściami czeka na to, aż powinie się noga. Czeka na bolesn i dotkliwy upadek. Wtedy przyjdzie i z doklejonym na twarzy współczuciem pogłaszcze po plecach.

Spójrzcie chociażby na wieczorne wiadomości. Same nieszczęścia, skandale, afery, ludzkie tragedie. Tu bezrobocie, tu wypadek, gdzieś kogoś zamordowano, matce zabrano dzieci, a jeszcze gdzieś tam coś się w polityce  dzieje. I niektórzy ludzie naprawdę chcą to oglądać. Karmią się tym, że ktoś ma gorzej niż oni sami. Odczuwają satysfakcją kiedy ogarnia ich świadomość tego, że nie mają jeszcze tak źle. Wyobraźcie sobie- co by się stało, gdyby w wieczornych faktach wyemitowano wyłącznie pozytywne informacje? Gdyby mówiono o tym, że matka uwolniła się od ręki bijącego męża. O tym, że nie było żadnego wypadku, a odsetek przestępczości w USA znacznie maleje. Co byłoby, gdyby karmiono nas szczęściem, sielanką?
Nic, bo większość ludzi nie oglądałaby już wiadomości. Nie mogłaby znieść świadomości, że komuś powodzi się lepiej niż jemu samemu. Nie mogłaby znieść ich szczęścia.

A ja jak zawsze pędzę przez życie na przekór. W czasach kiedy szczęście jest czymś zupełnie nie na miejscu (bo przecież ktoś ma gorzej niż ja i z racji tego nie powinnam być szczęsliwa…)- jestem szczęśliwa. Tak naprawdę, naprawdę. W czasach kiedy ludzie karmią się aferami- u nas zapanował spokój. I nie przeraża mnie to. Sprawia mi to przyjemność, ogromną. Uczucie spełnienia, satysfakcji i szczęścia są czymś niesamowitym.

Jeśli jednak macie jakieś powody do narzekania (jak każdy z nas), możecie poprawić sobie humor zapoznając się z najnowszą gazetką LIDLA, aktualną od najbliższego poniedziałku. Znajdziecie w niej całe mnóstwo ubrań dla dzieci.
s3_viewer_small_Lidler_01

Miss Caroline14 marca, 2015
previous story

Jak to jest nie karmić piersią?

next story

PANNA KAROLINA.

you might also like

ZMIANA PRACY – CZY WARTO ZWLEKAĆ Z PODJĘCIEM DECYZJI?

14 marca, 2015 1 listopada, 2022

LAPAROSKOPIA GINEKOLOGICZNA – WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ

14 marca, 2015 1 listopada, 2022

UKRYTY W MIEŚCIE KRZYK

14 marca, 2015 1 listopada, 2022

8 komentarzy

  1. Iza Izu pisze:
    14 marca, 2015 o 09:28

    Dlatego ja nie oglądam wiadomości. Bo nie lubię tego cierpienia i tragedii jaką pokazują. A już jak cierpią małe dzieci to okropne… Ciarki przechodzą

    I baaaaardzo się cieszę że jest dobrze u Was :) niech to trwa wiecznie!

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      14 marca, 2015 o 09:38

      Ja też ich nie oglądam, ale mimo tego, niektóre „afery” dochodzą do nas tak czy siak. ;)

    2. Iza Izu pisze:
      14 marca, 2015 o 09:45

      Esu jakie zdjęcie w miniaturce *,* ♡

  2. Eewelajna pisze:
    14 marca, 2015 o 09:33

    A ja nie oglądam wiadomości, serce mi peka jak slysze, że matka zamrozila dziecko, albo rzucała nin o sciane.. A z Twojego szczęścia się ciesze, zaslugujesz na nie… Tak jak większość ludzi..

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      14 marca, 2015 o 09:37

      Zamroziła dziecko?! Co?! Chyba nie na bieżąco jestem, ale to dobrze…

  3. Aga J. pisze:
    14 marca, 2015 o 09:48

    Duuużo Duuuuuużo szczęścia Wam życzę! :) Z chęcią zajrze do kolejnych pełnych szczęścia, radości, spokoju i słońca wpisów! :)

    Odpowiedz
  4. Dominika - Kacik Kuby pisze:
    14 marca, 2015 o 11:37

    Karolciu zgadzam się z tym co napisałaś , w każdym Twoim słowie. A ja na przekór tym malkontentom i sensatom , życzę Ci dużoooo spokoju i wytrwałości o lepsze jutro !
    I czekam na optymistyczne i przepełnione miłością wpisy !

    Odpowiedz
  5. yendza pisze:
    14 marca, 2015 o 16:31

    I bardzo dobrze, że przetrwałaś burzę, a teraz masz słońce :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT