Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
Bez kategorii

Test różowej rękawiczki!

18 czerwca, 2015 4 lutego, 2017 Miss Caroline17 comments1581 views

Bo wiecie… Biała za czysta! ;)

Chcąc nie chcąc to na nas spadają wszystkie obowiązki domowe. Gotowanie, pranie, sprzątanie, a do tego praca i opieka nad dzieckiem, bądź dziećmi. I chociaż tyle mówi się o równouprawnieniu, braku podziału na zadania męskie i te typowo kobiece- w praktyce i tak wychodzi inaczej.

Generalnie my kobiety mamy bardziej przerąbane niż mężczyźni. Nie dość, że musimy nad wszystkim zapanować na co dzień, to dodatkowo zmagamy się z innymi utrudnieniami. To my co miesiąc walczymy z PMS, to my przez jakieś dziewięć miesięcy nosimy pod sercem nasze dzieci. To my musimy w bólach je rodzić, a potem karmić piersią- by później płakać nad swoim biustem. To my musimy stosować środki antykoncepcyjne i zawsze ładnie wyglądać. Gdzie to równouprawnienie? ;)

WP_20150617_20_49_52_Pro

Obowiązki domowe- co lubię, a czego nie?

  • ZMYWANIE– Są dni, kiedy godzinami mogłabym przecierać nasączoną pachnącym płynem gąbeczką stertę talerzy. Innym razem umycie kubka po kawie jest dla mnie wyzwaniem. Bądź co bądź, nienawidzę myć garnków po makaronie, ryżu i ziemniakach. Nienawidzę szorować patelni po makaronie ze szpinakiem. Lubię z kolei układać suche naczynia do szafek i szuflad- takie moje zboczenie estetyczne.
  • PRANIE– Uwielbiam segregować rzeczy do prania (głównie pod względem kolorów), wrzucać kapsułkę, wlewać płyn do płukania, wrzucać ubrania do bębna pralki, a później rozwieszać je, składać i chować do szafek. Kiedy coś robię- lubię mieć efekt teraz, zaraz, natychmiast. A z praniem tak właśnie jest. Wkładasz brudne i śmierdzące- wyciągasz czyste i pachnące.
  • GOTOWANIE– Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Nienawidzę gotować i to jedno z tych zajęć, których nigdy nie polubię. Zresztą kulinarnie jestem cholernie ograniczona i pozostaje mi się cieszyć, że Grzesiek przegania mnie w tej kwestii i czasem wykazuje się w kuchni. Lubię z kolei przygotowywać sałatki, surówki i robić ładne kanapki. Bułki Grzesiowi do pracy też lubię robić- to akurat takie ładne rzeczy i mało się przy tym brudzi.
  • SPRZĄTANIE KUCHNI– Nienawidzę naszych szafek kuchennych. Owszem wyglądają fajnie- świetna imitacja drewna, a do tego nie trzaskają przy zamykaniu, bo mają jakieś tam blokady. Co z tego, skoro czyszczenie ich to prawdziwy horror, a raczej syzyfowa praca?
  • SPRZĄTANIE ŁAZIENKI– Lubię po warunkiem, że następnego dnia nadal jest czysto. Chcąc nie chcąc- sprzątanie łazienki do czasochłonne i stosunkowo męczące zajęcie. Dlatego nienawidzę, kiedy ktoś nie szanuje mojej pracy.
  • WYRZUCANIE ŚMIECI– Mogę przygotować, ale wyrzucanie jest już za ciężkie. Śmieci dużo ważą i naprawdę nie wiem skąd ich tak wiele?!
  • ODKURZANIE– Odkurzanie, podobnie jak pranie jest fajne, bo efekty widać od razu. Tak samo jest ze ścieraniem kurzu.
  • PRASOWANIE– hahahahahahahaha, ŻE CO?!
  • UKŁADANIE UBRAŃ W SZAFIE– Nienawidzę tego robić mimo tego, że estetyczny efekt jest natychmiastowy. To jednak radość na chwilę. Następnego dnia czar zazwyczaj pryska.
  • MYCIE OKIEN– Nie, nie, nie. Zdecydowane nie. Nie wiem co będzie, gdy przyjdzie mi kiedyś wreszcie umyć okna z zabudowy balkonu i wolę o tym nie myśleć… Mycie okien to moim zdaniem najgorsza rzecz na świecie wśród domowych obowiązków. O dziwo czyszczenie luster jest spoko i mnie nie denerwuje.
  • ZMIANA POŚCIELI– Tak, tak, tak. Efekt miły dla oka również widoczny od razu.

A wiecie co jest najgorsze? Kiedy zadowolone sprzątacie łazienkę, uprzednio sprzątając resztę domu- wiecie, że to już ostatnia rzecz i będzie idealnie. Wracacie do pokoju i czeka na Was taki widok:

WP_20150617_21_19_44_Pro

Miss Caroline18 czerwca, 2015
previous story

Co się uszyło?

next story

Praca w domu – plusy i minusy.

you might also like

PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA

18 czerwca, 2015 4 lutego, 2017

SZYJESZ? SPRAWDŹ NOWOŚCI I WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE!

18 czerwca, 2015 4 lutego, 2017

FRANCESC MIRALLES, HECTOR GARCIA – „IKIGAI. JAPOŃSKI SEKRET DŁUGIEGO I SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA”

18 czerwca, 2015 4 lutego, 2017

17 komentarzy

  1. Klaudia pisze:
    18 czerwca, 2015 o 12:15

    Hahah. Wszystko wygląda ładnie i czysto po akcji sprzątającej, dopóki nie zjawi się dziecko/dzieci/partner. Rzuci okiem, pomyśli sobie- fajnie to wygląda, miło że tak posprzątała. Oczywiście- tylko pomyśli, nie pochwali na głos. Po czym zrobi sobie kanapkę, krusząc na blacie kuchennym, położy (bądź nie połozy) kanapkę na talerz i do salonu. Nakruszy, coś tam mu spadnie na dywan. I już nasza radość i duma, z tego że mieszkanie błyszczało po naszych trudach pryska i znika jak mydlana bańka. No cóż.
    Mamy przechlapane. Z której strony by się na to nie spojrzało.

    Lubię sobie posprzątać, układać książki, wkładać ubrania do szaf, nie lubię sprzątać kuchni- ale lubię efekt czystej kuchni. W razie co, to chętnie zatrudnię krasnoludki na dział: ogarnię kuchnię za darmo ;)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 12:33

      O Jezu… Ale idealnie to opisałaś, hahaha! :D

  2. Kate pisze:
    18 czerwca, 2015 o 12:46

    Fajnie napisane. Ja zawsze miałam porządek w domu. Potem urodziła się córka i starałam się trzymać go nadal. A potem urodził się syn. I niestety nie da się. Czysto jest przez kilka godzin a potem znów jubel. I czasu mniej na sprzątanie. Bardzo fajne rękawiczki :)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 13:01

      Ja mam porządek w domu tylko w chwili, w której sprzątam. :D Potem Buba wkracza do akcji…

  3. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:01

    Kiedy Twoje życie będzie łatwiejsze ? Jak zainwestujesz w zmywarke ja mam ją dopiero od 3 miesięcy i kocham ja bardzo mocno. Hehehe ;-)
    Lubie gotować, sprzatac, kiedyś nie lubilam , ale w końcu musialam to poluvic, a ze to moje główne zajęcie bo nie pracuje jeszcze wiec postanowiła sobie kiedyś , a zrób sobie z tego frajde, bo inaczej codziennie będziesz niezadowolona, wiec raz w tygodniu myje okna ot tak dla frajdy, a codzienne porządki to świetny relaks ! Szczególnie to chodzenie za dzieckiem ze szmatką ojj jak ja to kocham haha

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 13:02

      Zmywarkę? :D O niiie! Gdzie ja będę bicepsa wyrabiać wtedy?! :D

  4. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:02

    A i mam faceta pedanta wiec test bialej rękawiczki jest u nas na porządku dziennym….

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 13:03

      Aż tak?! :O

  5. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:03

    Zmywarki są serio super :-) szczególnie kiedy widzisz garnek i wiesz, ze to ona go umyje

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 13:05

      A co z bicepsem? ;c

  6. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:04

    Nooo, tak mi tym zaimponował jak go poznalam, idealnie wypracowany, w domu pod linijkę ani grama kurzu, a teraz to moja zmora hehe

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 13:05

      „idealnie wypracowany”? :D

  7. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:21

    A do treningu bicepsa mam moje 18 miesięczne szczęście , ona uwielbia być tragana :) a to słownik , miało być wyprasowany hehe

    Odpowiedz
  8. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 13:24

    Kiedyś kolezanka regularnie uczeszczajaca na siłownię mówi do mnie :
    „kurde, Aga co Ty robisz, ze masz takie ładnie zrobione rece?”
    „Co wieczór usypiam Natalie” :)
    Tak tak na rekach około 15 kilogramów na dwie serie bujania po 15 minut :-D :-D :-D

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 17:12

      18 miesięcy i 15 kg? :P Wow! :)

  9. Aga pisze:
    18 czerwca, 2015 o 19:29

    No , wydaje się , ze to dużo , ale nie jest jakaś gruba czy nawet pyzata, nie wiem skad ta waga, może dlatego , ze to całkiem wysoka dziewczynka :-)
    Tak czy inaczej dzięki niej jestem nieźle wysportowana hehe :-D

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 20:51

      I to się chwali! ;)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT