Pięć minut, dziesięć, czasem godzinę.
Lubię usiąść i pomyśleć. O wszystkim i o niczym. W ciszy, w samotności- zupełnie sama ze swoimi myślami. Lubię, kiedy słońce świeci mi na twarz i kiedy otula mnie ciepły płazcz z Mosquito. Lubię czekać na nadchodzącą wiosnę z głową pełną nowych pomysłów. Lubię zanurzyć się w samej sobie i pójść za głosem własnych potrzeb. Lubię zapomnieć na chwilę o tym, że jestem matką i pomyśleć wyłącznie o sobie. Czasem lubię samotność.
A tak strasznie rzadko mam ku temu wszystkiemu jakąkolwiek możliwość…









Swoją drogą, przez cały weekend w Mosquito obowiązuje 15% zniżka na cały asortyment na hasło: „lepszydzien„.
Jeśli lubicie fajne promocje, to zapraszam do zapoznania się z promocjami Lidla.









Cudowny ten płaszczyk Karola :) Kaptur ma boski, uwielbiam takie wieeeelkieee!
Ja też. Mogę się w nim cała schować!
Gruby ten płaszcz? Zastanawiałam się już nad nim dwa razy, bo jest śliczny, a teraz po tych zdjęciach znów będę rozmyślać… :)
Hmmmmmmmmm, ani gruby, ani cienki. Taki idealny na późną zimęi wczesną wiosnę. Albo na wiosnę na cieńszą bluzkę. Nie jest to na pewno typowy płąszcz na mróz, ale jest boski. :)
Ale jesteś malutka:)))) Ile masz wzrostu?
Mamo Kubusia szyjesz coś jeszcze??:)
kochana co to za telefon? LG?
Płaszcz rewelacja. Czy gdzieś można znaleźć wykrój. Pozdrawiam