Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
hobbymoda

Basketball Court & Mosquito.

27 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline6 comments1482 views

Mimo tego, że nigdy nie chciałam mieć dzieci, zawsze myśląc o synu wyobrażałam go sobie jako małego koszykarza. Wiecie, taki maluch w luźnych spodenkach, w czapce z daszkiem i piłką w ręku. W te wakacje odkryłam wiele nowych pasji Kuby, jedną z nich jest… Piłka.

page

Od dłuższego czasu jednym z ulubionych miejsc Kuby jest pobliskie boisko do koszykówki. Mały ciągnie do niego strasznie i gdy jesteśmy już na miejscu radośnie biega po całej jego długości. Piłką do niedawna bawiliśmy się tylko w domu i nie wiedzieć czemu Kuba nigdy nie chciał jej kopać. Mimo mojego instruktarzu i wielu zachęceń woli po prostu rzucać piłkę przed siebie lub rzucamy ją do siebie wzajemnie. Gdy Kubie uda się ją złapać często ucieka trzymając ją w rękach i dopiero po chwili odrzucają do mnie. Tak, jakby wiedział o co chodzi.

Nie wiem, czy to chwilowa fascynacja piłką, czy potrwa to dłużej. Wiem jednak, że będę wspierała go w każdej jego pasji, bez względu na to, czy będzie to tylko chwilowe zainteresowanie, czy dłuższa zajawka. Z tej okazji kupiłam mu jego pierwszą piłkę do gry. Może to początek czegoś większego?

IMG_20140827_130446_1

IMG_20140827_130449

IMG_20140827_130449_2

IMG_20140827_130451_1

IMG_20140827_130728

Kuba ma na sobie ciuszki z najnowszej kolekcji Mosquito. Modne w tym sezonie marmurki idealnie wpasowały nam się w klimat. (Koszulkę znajdziecie TU, spodenki TU). Do tego trampki i full cap. Prawdę mówiąc od początku wakacji poszukiwałam dla niego czegoś w tym stylu, z marnym rezultatem. Byłam już bliska zakupieniu „dorosłej” tuniki z tego typu materiału i uszyciu z nich spodni dla Kuby. Mosquito zaskoczyło mnie więc po raz kolejny, mam nadzieję, nie ostatni.
Odnośnie samej marki- chciałabym zdementować jedną pogłoskę, która obija mi się ostatnimi czasy o uszy. Mowa o jakości ubrań. Czytałam komentarze kilku zdegustowanych mam i łapałam się za głowę. Dlaczego? A dlatego, że nie mogę powiedzieć niczego złego odnośnie jakości ubrań. Wiadomo, że jeśli chcemy zachować wygląd i kolory ubrań- pierzemy je ręcznie, a nie wrzucamy ich do pralki z brudnymi skarpetkami. Kuby ciuszki nadal są w idealnym stanie, nie są ani porozciągane, ani nie straciły na formie.

IMG_20140827_130814

IMG_20140827_130822

IMG_20140827_130849

IMG_20140827_130852_1

IMG_20140827_130853_1

Ogromną radość czerpię z tego, że Kuba jest tak aktywnym malcem. Nigdy nie potrafił długo usiedzieć w miejscu, tym samym zmuszając i mnie do aktywności. Podejrzewam, że gdyby nie jego zaparcie wiele więcej czasu spędzalibyśmy w domu. Tym sposobem mamy jednak niezapomniane wakacje, które z racji panujących chorób w większości spędzamy we dwójkę.
Podejrzewam, że długo nie zapomnę chwili, w której wręczyłam Kubie jego pierwszą „dorosłą” piłkę. Ogromny uśmiech i ten błysk w oku. Przez prawie pół godziny nie rozstał się z nią ani na chwilę. Biegał trzymając ją w rękach i rzucał na przedpokoju (wie, że tylko tam mu wolno).
Wiecie kiedy na boisku Kubie podoba się najbardziej? Wieczorem, po zmroku. Mnóstwo świateł, a z każdej strony słuchać głośną muzykę. Kuba jest w swoim żywiole. Widzę radość w jego oczach, uśmiech na twarzy i szczęście w każdym geście, nawet najdrobniejszym.

To wszystko sprawia, że ja również jestem szczęśliwa.

page2

IMG_20140827_131220

koszykówkamodaMosquito
Miss Caroline27 sierpnia, 2014
previous story

„Twój szkolny przysmak”- smaczny konkurs. :)

next story

Zatrzymaj czułe chwile z Cleanic Kindii- KONKURS.

you might also like

Mamas Boy! Wygraj bluzę dla swojego dziecka!

27 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

Magia Świąt o chwilę stąd?

27 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

Lubię pobyć sama.

27 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

6 komentarzy

  1. Marika pisze:
    27 sierpnia, 2014 o 14:24

    Ale Kubuś zadowolony przy tej piłce, widać, że bardzo mu się podoba. I rzeczywiście, kto wie? Może urośnie z niego jakiś dobry koszykarz? :) A ciuszki świetne! Mosquito daje radę! :)

    Odpowiedz
  2. Klaudia pisze:
    27 sierpnia, 2014 o 15:35

    Ale Kubuś uroczo wygląda! Pasuje mu taki luźny styl! :)

    Odpowiedz
  3. quci pisze:
    27 sierpnia, 2014 o 16:19

    super. gdzie kupiłaś piłkę? :)

    Odpowiedz
  4. Gośka M. pisze:
    28 sierpnia, 2014 o 01:02

    Fajnie, że znaleźliście wspólnie coś, z czego Kuba czerpie ogromną radość. A wygląda super. :)

    Odpowiedz
  5. Daria pisze:
    28 sierpnia, 2014 o 01:22

    Jaki on kochany!!!!!! A ciuszki super są.

    Odpowiedz
  6. mama angela pisze:
    31 sierpnia, 2014 o 11:39

    U nas pilka jest pasją Xaviera zarażoną przez tatę juz od urodzenia:) pilka nożna górą:) Xavier szaleje na boisku kopie lepiej niż nie jedno starsze dziecko: ) ale rzucać do kosza tez lubi:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT