Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
matka też człowiek

Magia świąt o chwilę stąd?

5 grudnia, 2013 2 listopada, 2022 Miss Caroline10 comments1281 views
Jutro Mikołajki, za dziewiętnaście dni Wigilia. Macie już dość, czy może należycie do grupy intensywnie wyczekującej pierwszej gwiazdki?

Kiedy byłam mała z podnieceniem wyczekiwałam jej na niebie. Wierzyłam, że Mikołaj naprawdę istnieje. Na czas jego planowanych odwiedzin musieliśmy wraz z bratem siedzieć w naszym pokoju, by nie przestraszyć Mikołaja, który w tej samej chwili wkładał prezenty pod choinkę. Ha, a jaka radość, gdy po wyjściu z pokoju rzeczywiście widzieliśmy pod choinką paczki! Czar prysł, gdy okazało się, że Świętym Mikołajem są nasi rodzice, choć szczerze mówiąc nie pamiętam okoliczności w jakich się o tym dowiedziałam.
Dzieci czekają na święta inaczej niż dorośli. Widzę to na swoim przykładzie pod wpływem mijających lat. Kiedyś czekałam, z radością, z podnieceniem. Uwielbiałam świąteczny pęd, świąteczne zakupy, kolędy, te wszystkie gwiazdkowe ozdoby, święta pachniały pomarańczami. Wyczekiwało się pierwszej gwiazdki, potem siadało do przygotowanego stołu, na którym znajdowało się dwanaście potraw zasada, że wszystkiego trzeba spróbować przed otwarciem prezentów. Radość z prezentów, dziele się opłatkiem… po prostu bycie razem, mimo wszystkiego co niedobre, co złe. Wieczorna pasterka, na której zamarzał czubek nosa… światełka choinki w ciemnym pokoju mówiły same za siebie… po prostu była „magia”, której nie da się dokładnie opisać słowami.
Wraz z upływem lat było jednak gorzej, choć sama nie wiem dlaczego. Zaczęły drażnić mnie Święta, cała medialna otoczka fakt, że w każdym sklepie pełno czekoladowych mikołajków i świątecznych piosenek w tle. Drażniły mnie świąteczne spoty reklamowe, świąteczne promocje w sklepach. Drażniła mnie ta sztuczność – niektórzy na co dzień, gdyby mogli, powbijaliby sobie noże w plecy i podeptali najmniejsze palce u nóg, ale teraz są dla siebie mili, aż do porzyguj, bo przecież są święta, przecież wypada, trzeba być miłym. Z czasem znienawidziłam Święta, przestało mnie to wszystko bawić, nie sprawiało mi żadnej przyjemności. Zła wręcz byłam, że do wigilijnej kolacji musiałam siadać, na pasterkę iść. Czysta abstrakcja, nie wierzyłam w miłość, nie wierzyłam w Święta i ich prawdziwy sens.
Prawdę mówiąc – do tej pory tego nie czuję. Dla mnie Wigilia jest dniem jak każdy inny, z tym, że cały dzień biegać trzeba ze wszystkim, by wieczorem kolację zjeść. Że co, że to niby taka nagroda, tak? Z jedzeniem jeszcze gorzej, jak słyszę „co my w tym roku zrobimy na święta do jedzenia”, to chce mi się śmiać. Dlaczego? A dlatego pewnie, że co roku, w każdym domu problem ten sam – co jeść na święta, co przygotować? Smutna prawda taka, że w większości i tak przygotowujemy mniej więcej to samo, co w poprzednich latach i jak zwykle też robimy tego tyle, że później sporą część wyrzucamy do śmietnika, podczas gdy niektóre dzieci pozabijałyby się o te nasze „resztki”! ale tak, róbmy na bogato, może ktoś zje więcej, przecież święta są… Czysta paranoja…
Marzą mi się takie święta jak w amerykańskich filmach… Wielkie domy w całości ozdobione świątecznymi dekoracjami, na ulicach zaspy puszystego śniegu, ogromna choinka zajmująca pół pokoju ozdobiona dekoracjami po sam czubek.
Chciałabym bardzo znów poczuć taką magią świąt jaką czułam, gdy byłam małą dziewczynką… chciałabym takich świąt dla Kuby… jeszcze rok temu życzyłam sobie na święta tego, aby wszystko się ułożyło… siedziałam z Kubusiem na kolanach i śpiewałam mu smerfowe „pada śnieg”, co do dziś ulubioną piosenką jego jest. Wtedy wierzyłam jeszcze, że będzie dobrze, że się poukłada, wtedy jeszcze była szansa. Minął prawie rok. W tym roku nie będę życzyła samej sobie niczego poza zdrowiem i świętym spokojem.
W świętach najważniejsza jest miłość. Kocham tego małego robaczka. Ale nie tylko w ten jeden dzień. Kocham go cały rok, każdego dnia, każdej nocy. Nie potrzebuję dodatkowo świąt, by mu o tym powiedzieć, by mu to okazać. Robię i staram robić się to codziennie.
A jak u Was ze świąteczną magią? Czujecie? Lubicie?
Boże Narodzenie
Miss Caroline5 grudnia, 2013
previous story

426 dni, 10224 godziny.

next story

Last Christmas I gave You my Heart.

you might also like

GRY PLANSZOWE – PROPOZYCJE NA BOŻE NARODZENIE

5 grudnia, 2013 2 listopada, 2022

TOP 10: MOJE ULUBIONE ŚWIĄTECZNE PIOSENKI

5 grudnia, 2013 2 listopada, 2022

40 NAJPIĘKNIEJSZYCH BAJEK I FILMÓW RODZINNYCH NA ŚWIĘTA

5 grudnia, 2013 2 listopada, 2022

10 komentarzy

  1. MyWay pisze:
    5 grudnia, 2013 o 23:25

    Zabierz ze sobą MAdzię – do asekuracji:)
    Tak jak mówisz- Święta najwięcej magii miały, kiedy byłam Dzieckiem.. ale teraz mam swoje Dzieci, i dla Nich ta magię chcę tworzyć:) Ty też to zrób:) dla Kubusia:)
    Poprzednie Święta były NAJGORSZE w moim życiu… te będą najlepsze:) choć skromne, ale czy to ważne?:)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      6 grudnia, 2013 o 01:23

      Madzia idzie ze mną ,nie zawodzi jak zawsze .jeśli rzeczywiście będzie mocno wiało ,to za rączkę jak przedszkolaki pójdziemy ,damy radę ! :)

  2. Anonymous pisze:
    6 grudnia, 2013 o 00:00

    jeszcze w zeszlym tygodniu bylam zla widzac choinke i swiateczne ozdoby w sklepach… bo byl jeszcze listopad.Ale jutro juz zamierzam ubrac choinke i przystroic mieszkanko, gyz zaraz po swiatech znika ta magia i juz choinka tak nie cieszy… u nas tez bedzie skromnie ale pelne milosci :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      6 grudnia, 2013 o 01:24

      ubrać choinkę ? :D tak szybciutko ? wow :D

  3. Mama Filipa pisze:
    6 grudnia, 2013 o 00:04

    Dla mnie też święta straciły magię i autentyczność. Ale w tym roku musi być inaczej. U rodziny pouśmiechamy się sztucznie, w potem wrócimy we trójkę do domu i tutaj zrobimy sobie prawdziwe, kolorowe, pachnące i magiczne święta. Niech Filip mimo swoich tylko 7 miesięcy też poczuje magię.

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      6 grudnia, 2013 o 01:25

      ja dla Kubeczka też będę się starała z całych sił :)

  4. Strzyga pisze:
    6 grudnia, 2013 o 00:57

    Przechodziłam podobne etapy. Fascynacja, znudzenie, złość.

    A teraz jestem czarodziejką. To ja tworzę świeta. To ja wypełniam dom zapachem pierniczków i pomarańczy. To dzięki mnie Tymon nauczy się rozpoznawać tę magię i ją pokocha. Dla czegoś takiego warto na nowo zanurzyć się w święta.

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      6 grudnia, 2013 o 01:26

      mam nadzieję ,że i mi się to uda :)

  5. mama synka pisze:
    6 grudnia, 2013 o 09:52

    Seweryn tez ma takie cieplutkie skarpety:) A co do magii…czuje ale niestety finanse sprowadzają mnie na ziemie..:)

    Odpowiedz
    1. Kasia Walczak-Nowak pisze:
      8 grudnia, 2013 o 22:50

      Ale żeby czuć magię świąt, stworzyć ją wcale nie potrzeba zbyt dużo finansów. Wcale nie musimy , tak jak napisała Mama Kubusia, robic tyle jedzenia, bo trzeba, bo taka tradycja, kupować a potem wyrzucac. wystarczy ubrać choinkę, zapalić pachnące świece, upiec ciasteczka. Najważniejsze by być razem, z rodziną. A święta , które były dawniej, gdy byłam mała juz nigdy nie będą takie same. Niestety. Taka smutna prawda.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT