Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
psychologia dziecięca i nastolatkówzabawa

Mój synek lubi My Little Pony, a ja nie wiem co robić…

5 lutego, 2016 1 listopada, 2022 Miss Caroline7 comments4554 views

Przecież to bajka dla dziewczynek, pełno różu, a mój syn tak ją lubi…

Kilka dni temu na Instagramie i blogowym fan page opublikowałam zdjęcia rysunków, o których narysowanie poprosił mnie mój prawie trzy i pół letni syn. Kto widział ten wie, że na obrazkach widniały kolorowe kucyki z bajki „Mój mały kucyk„. Tego samego dnia, kilkadziesiąt minut wcześniej wspólnie z moim tatą kupiliśmy dla Kuby pisaki, kredki i zeszyty z kucykami. Aż kipiało od różu. Dlaczego to zrobiliśmy? Bo wiedzieliśmy, że sprawi mu to przyjemność. Po publikacji moich rysunków otrzymałam na priv wiadomość od jednej z mam, która była po prostu przerażona. Tak, przerażona. W swojej wiadomości napisała, że jej mały syn też lubi tą bajkę i kolorowe kucyki i bardzo ją to niepokoi. Dlaczego? A bo to wszystko takie różowe, bajka dla dziewczynek, a jej syn powinien oglądać bajki przeznaczone dla chłopców. Pisała o tym, że nie wie co zrobić z tym faktem i boi się, że z jej syna wyrośnie „coś” niedobrego. Spytała, czy ja zamierzam coś zrobić tym w odniesieniu do Kuby. Odpisałam, że nie i moim zdaniem nie powinna tak się tym przejmować, bo zwyczajnie nie ma czym.

Oniemiałam.

Pierwszym nad czym zaczęłam się zastanawiać był fakt jakiegoś dziwnego podziału bajek na te dla chłopców i na te dla dziewczynek. Dobrze, wiem. Od lat utarło się przekonanie, że lalki Barbie przeznaczone są dla dziewczynek, a samochody i samoloty dla chłopców. Ale kto narzuca naszym dzieciom taki dziwny podział? To my chcemy, aby nasi synowie bawili się wyłącznie samochodami i klockami, a nasze córki turlały się w różu. MY, RODZICE. Na szczęście nie wszyscy.

Chcemy by nasze dzieci były ułożone i od małego wpajamy w nie odpowiednie wzorce. Patrząc na to co dzieje się na świecie – nie ma niczego dziwnego w tym, że chcemy, aby nasze dzieci zachowały swoje człowieczeństwo i wyrosły na dobrych ludzi, dla których nie tylko pieniądze są ważne. Naszym córkom kupujemy lalki, naszym synom samochody.

Pamiętam sytuację, która miała miejsce ponad rok temu w przychodni w moim rodzinnym mieście. Akurat siedziałam z Kubą w kolejce do kontroli, kiedy w pomieszczeniu pojawiła się kobieta z dziewczynką, nieco młodszą od mojego Kuby. Dziecko miało ze  sobą lalkę – wiecie, takiego większego bobasa, którego można ubierać i wozić w wózku. Mój Kuba oszalał. I nic dziwnego, w końcu pierwszy raz widział wtedy lalkę. Był nią bardzo zafascynowany.

I wiecie, podobnie jest z tymi kucykami. Nasze dzieci oglądają to, na co im pozwalamy. Jeśli coś wyda się nam mało odpowiednie – po prostu przełączamy kanał, bądź włączamy im inny filmik na YouTube. Chłopiec, który dotychczas znał wyłącznie świat samochodów, samolotów i innych „chłopięcych” rzeczy nagle widzi kucyki. Mnóstwo kolorowych kucyków, które są śliczne i śpiewają piosenki. A przy tym wszystkim miewają całkiem ciekawe i pouczające przygody. Czy naprawdę kogoś dziwi fakt, że chłopiec jest zafascynowany? Czy naprawdę ktoś widzi w tym coś złego? DLACZEGO NIKT NIE BURZY SIĘ, KIEDY DZIEWCZYNKA OGLĄDA „STACYJKOWO”, CZY „TOMKA I PRZYJACIÓŁ”? Dziewczynce wolno więcej, niż chłopcu?

Tak, mój prawie trzy i pół letni syn uwielbia kucyki. Od kilku dni mówi mi że jestem Pinkie Pie, a on Rainbow Dash. I co w tym złego? To DZIECKO. Tylko dziecko i AŻ dziecko. Dziecko, które nie widzi podziałów w kwestii tego co dla chłopców, a co dla dziewczynek. Dziecko, które nie boi się koloru różowego. Dziecko, które w jednej chwili ogląda kucyki, a w drugiej bawi się strażą pożarną i buduje tor z drewnianych torów.

OGLĄDANIE „MY LITTLE PONY” PRZEZ CHŁOPCA NIE JEST NICZYM ZŁYM. Tak samo jak niczego złego nie ma w tym, że dziewczynka lubi bawić się samochodami i ogląda „Boba Budowniczego”. To MY, dorośli tworzymy podziały.

I dlatego dzieciństwo jest tak piękne- beztroskie, bez podziałów.

chłopiec ogląda my little ponymój mały kucykmy little pony
Miss Caroline5 lutego, 2016
previous story

Inkotynencja – częsty problem kobiet w ciąży

next story

Diagnosis – mój nowy sposób na pielęgnację.

you might also like

DLACZEGO BAGATELIZUJEMY PRZEMOC W SZKOLE?

5 lutego, 2016 1 listopada, 2022

Czy skatepark jest miejscem bezpiecznym dla dzieci?

5 lutego, 2016 1 listopada, 2022

Organizacja przyjęcia dla dzieci

5 lutego, 2016 1 listopada, 2022

7 komentarzy

  1. Sabina pisze:
    5 lutego, 2016 o 16:13

    Masz u mnie piwo za ten wpis! :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      5 lutego, 2016 o 16:14

      ;)

  2. przepisowa mama pisze:
    5 lutego, 2016 o 17:31

    Masz rację – to my tworzymy podziały, to my pozwalamy, żeby schematy czuły się świetnie. Ale nie tylko my – rodzice. To jakby wizja społeczeństwa, w którym żyjemy. Twój synek uwielbia kucyki, moja córka autka i pociągi – i też nie zamierzamy w żaden sposób jej tego bronić :) Ale czy widziałaś książeczki z serii dla małej dziewczynki i małego chłopca? Chłopiec może w książeczce zostać kierowcą albo lekarzem, a dziewczynka pielęgniarką czy nauczycielką (tak w dużym skrócie). Szablon jak z początku XX wieku. Zgadnij którą książeczkę wybrałam dla córki? :P

    Odpowiedz
  3. Paula Staniszewska pisze:
    5 lutego, 2016 o 18:03

    Moja Zuza ogłada koniki pony ale najbardziej uwielbia bajki o superbohaterach. Takie typowo chłopięce…i w czym problem? Moim zdaniem my little pony ma dobry przekaz zarówno dla dziewczynek jak i chłopców, mówi o magi jaka jest przyjaźń. O lojalności, zabawie, uśmiechu i pomaganiu sobie a czy przy tym koniki są różowe, zielone czy niebieskie. Czy są to koniki płci żeńskiej czy męskiej nie powinno mieć żadnego znaczenia ?

    Odpowiedz
  4. Zwykła Matka pisze:
    5 lutego, 2016 o 22:12

    Osobiście mam córkę, ale nawet ja 36-letnia baba uwielbiam tę bajkę!!! Ogląda ją tez mój siostrzeniec i wielu innych chlopców i nie widze w tym nic złego :)

    Odpowiedz
  5. Natalia pisze:
    7 lutego, 2016 o 00:32

    Mój syn też uwielbia tą bajkę chociaz za niedługo kończy 5lat :) Każe sobie mowić „Rainbow dash” ?

    Odpowiedz
  6. Anonim pisze:
    29 lutego, 2016 o 14:17

    4.5

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT