Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
uroda

Moje domowe sposoby na fioletowe i siwe włosy.

18 października, 2015 1 listopada, 2022 Miss Caroline12 comments21500 views

Wiele osób pytało mnie o to, w jaki sposób uzyskuję fioletowy, lub siwy kolor włosów. Jak wspominałam – to nie toner, to nie farba. Więc co?

Sposoby ma siwe i fioletowe włosy mam dwa i to, który wybieram zależy od tego, jak bardzo intensywny efekt chcę uzyskać. Bądź co bądź, potrzebne są trzy rzeczy: fioletowa płukanka do włosów, gencjana na wodzie (dostępna w aptece – sprawdź TUTAJ, jak znaleźć dobrą aptekę w internecie) i najzwyklejsza odżywka do włosów. Warto wziąć również pod uwagę fakt, że aby cokolwiek się udało – nasze włosy muszą być maksymalnie rozjaśnione, praktycznie białe.

Jeśli chcemy dodać naszym włosom lekko siwego odcieniu wystarczy, że dosłownie na chwilę zamoczymy je w mieszance wody i płukanki. Proporcje są zazwyczaj podane na buteleczce z płukanką, jednak ja dodaję zazwyczaj kilka kropel więcej. Jeśli chcemy efektu siwo-fioletowego to po prostu moczymy włosy nieco dłużej. Jak chwyta? Różnie, ale jeśli robimy to same – zazwyczaj nie ma szans na to, aby włosy były jednolite. I to właściwie jest fajne.

Ja zazwyczaj stosuję ten drugi sposób – z odżywką do włosów i gencjaną, o którym kiedyś opowiedziała mi koleżanka i który sprawdza się świetnie. Tyle, że trzeba naprawdę bardzo uważać. Gencjana, choć stosowana jest głównie na rany – świetnie sprawdza się jako fioletowy barwnik, który schodzi po kilku myciach.

IMG_20151017_235409

Jak to działa?

Do miseczki wlewamy odżywkę do włosów. Ile? Ja zazwyczaj biorę opakowanie 200 ml i dlatego właśnie polecam kupowanie najzwyklejszej odżywki. Bez względu na to, czy użyjemy najtańszej, czy mega drogiej – nie ma to wpływu na efekt, naprawdę – wiem, bo przerobiłam już ten temat wzdłuż i wszerz.
Odżywkę przelewam do szklanej miseczki , a następnie dodaję do niej od trzech do pięciu kropli gencjany. Tak, tyle wystarczy, naprawdę. W przeciwnym wypadku nasze włosy będą tak dziko fioletowe, że będzie aż niemiło. Odżywkę mieszamy z gencjaną, a następnie nakładamy na mokre włosy – oczywiście w miarę równomiernie.
Jak długo trzymamy mieszankę na włosach? Wszystko zależy od tego, jaka intensywność fioletu nas interesuje, jednak zazwyczaj dosłownie kilka minut. Dla przykładu, efekt ze zdjęcia wyżej uzyskałam po jakiś dziesięciu minutach. Z kolei ten efekt, który widzieliście jakiś czas temu na Instagramie (KLIK) uzyskałam po może trzech-czterech minutach.

Oczywiście, można posiłkować się tonerami, jeśli marzą nam się fioletowe, czy siwe włosy. Ja jednak nie widzę w tym głębszego sensu, skoro właściwie identyczny efekt mogę uzyskać w ten sposób. Dochodzi też kwestia ekonomiczna, którą przerobiłam mając czerwone włosy. Koszt jednego opakowania toneru, to koszt około dwudziestu złotych. Przy mojej długości potrzebuję minimum dwóch opakowań, aby idealnie pokryć włosy – wbrew pozorom są one naprawdę bardzo gęste. To daje jakieś czterdzieści złotych, z kosztami wysyłki zawsze wychodziło blisko pięćdziesiąt złotych. Toner spłukuje  się stosunkowo szybko, a przy czerwieni wglądało to tak, że musiałam poprawiać kolor po każdym myciu. Bezsens totalny. Za gencjanę i odżywkę zapłacę około dziesięciu złotych. Gencjana zostaje mi na właściwie bliżej nieokreśloną, ale bardzo dużą ilość „farbowania”.

Można? Można. :)

Miss Caroline18 października, 2015
previous story

Halloween- cukierek i psikus, czy zabawa w zło?

next story

Co kryje moja kosmetyczka i jakich kosmetyków używam na co dzień?

you might also like

JAK PO LATACH URATOWAŁAM SWOJĄ CERĘ?

18 października, 2015 1 listopada, 2022

D’RAN – Z MIŁOŚCI DO DOSKONAŁOŚCI +KONKURS

18 października, 2015 1 listopada, 2022

PERUKA CZY PRZEDŁUŻANIE WŁOSÓW?

18 października, 2015 1 listopada, 2022

12 komentarzy

  1. Anonim pisze:
    18 października, 2015 o 13:24

    Ale fajne! Na bank wypróbuję, bo już od jakiegoś czasu marzy mi się taki fiolecik, a o tonerze własnie sie naczytałam dużo, ze szybko sie splukuje! Dzieki wielkie za ten wpis!!!! :-)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 października, 2015 o 13:25

      Powodzenia, daj znać jak poszło!

  2. Gosia pisze:
    18 października, 2015 o 19:35

    Ja kiedyś bibułą farbowałam ;)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 października, 2015 o 22:58

      Ja też. :D

  3. Zwykła Matka pisze:
    18 października, 2015 o 20:59

    Fiolet na włosach to nie dla mnie, choc kocham ten kolor! Aczkolwiek siwy, srebrny szary….używam farby, która rozjaśnia mi moje blond włosy dając szarawy połysk :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 października, 2015 o 22:58

      Ja właśnie staram się farby unikać. ;)

  4. *** pisze:
    27 czerwca, 2017 o 09:27

    Ehh, post był dawno, ale może załapię się jeszcze na odpowiedź :D
    Czy jeśli zrobiłabym to wszystko na ciemnobrązowych, nierozjaśnianych włosach to byłaby widoczna jakaś wyraźna poświata?
    Ile by schodziła?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      28 czerwca, 2017 o 00:09

      :) wiesz, wydaje mi się, że nie ma szans uzyskania tego efektu bez rozjaśniania. Aczkolwiek fryzjerką nie jestem.

  5. ania pisze:
    28 sierpnia, 2017 o 23:48

    jak długo utrzymuje się taki efekt? taki jasno fioletowy ?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      29 sierpnia, 2017 o 07:21

      Kilka myć. :)

  6. Izabela pisze:
    25 lipca, 2019 o 14:55

    Czy skóra głowy bardzo brudzi się podczas farbowania gencjaną?Da się to domyć?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      26 lipca, 2019 o 11:32

      Jeszcze nie zdarzyło mi się, abym pobrudziła skórę głowy. :)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT