Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
macierzyństwo

Krok od (nie)szczęścia.

9 października, 2015 1 listopada, 2022 Miss Caroline5 comments1330 views

Pół roku temu Kuba uderzył okiem o róg szafy. Myślałam, że uodporniłam się na takie wypadki.

IMG_9924

Wczorajszy poranek nie zwiastował niczego złego. Kuba w świetnym humorze pomagał mi przy praniu i wyciąganiu naczyń ze zmywarki. Ja zamówiłam sobie książkę Czesława Mozila, dostałam wiadomość o wysłaniu wyczekiwanej różowej parki z futerkiem. Udało mi się sprzedać kilka ubrań, zamówiłam bilety na sobotni poranek z Kosmolotami.

Jedną z rzeczy, na której zazwyczaj nie pozwalamy Kubie jest skakanie po naszym łóżku z racji tego, że zaraz obok niego znajduje się ostry parapet i róg wiszącej szafy. Jednak wiadomo, Kuba to dziecko, tylko dziecko. Dziecko, które czasem po prostu musi się nie słuchać. I dodatkowo czasem „może” się nie słuchać, nawet z premedytacją – jest TYLKO dzieckiem.

Ten sielankowy dzień przerwa moment, w którym Kuba jakimś cudem poślizgnął się na łóżku i uderzył twarzą w ten parapet. Do dziś nie wiemy jak mogło do tego dojść – oboje byliśmy przy nim. Wypadki się jednak zdarzają i to nie tylko z efekcie zaniedbania rodziców. Dzieci to dzieci i często robią głupoty, nawet kiedy jesteśmy kilka centymetrów obok nich. W efekcie takiego wypadku Kuba ma zadrapane oko, policzek i brodę. Piszczał ze strachu i bólu w moich ramionach, Grzesiek pobiegł po coś zimnego do przyłożenia, a ja widząc jego twarz naprawdę miałam ochotę płakać razem z nim.

Gdyby uderzył w ten parapet dosłownie centymetr pod innym kątem, wszystko nie skończyłoby się dobrze. Z pewnością nie podziwiałby wtedy w lustrze swojej poturbowanej buźki. Ten incydent popsuł mi humor na całą resztę dnia. I choć od rana byłam w świetnym na stroju – te kilka minut sprawiło, że czułam się wyczerpana do granic możliwości.

Kilka sekund… Kilka centymetrów różnicy… A z pewnością nie mielibyście możliwości obejrzenia poniższych zdjęć. Wiem, że to nie pierwszy i z pewnością nie ostatni raz, kiedy Kuba przypadkowo zrobił sobie krzywdę. Wiem też, że mężczyźni podchodzą do takich wypadków nieco inaczej niż kobiety, bardziej racjonalnie. Nami, matkami, targają wtedy emocje, czasem nieco większe, niż trzeba. Kuba upada po kilka razy dziennie, uderza w coś, spada z łóżka. Jednak najbardziej boli mnie, kiedy Kuba upada na twarz, raniąc ją…

IMG_9930

IMG_9932

IMG_9934

IMG_9938

IMG_9939

IMG_9941

IMG_9953

IMG_9955

IMG_9956

IMG_9960

IMG_9961

IMG_9963

IMG_9965

IMG_9967

Dziś, po raz pierwszy od wielu miesięcy mam wychodne! Sama! Bez Kuby, bez Grzesia! Typowo babski wieczór, przy okazji imienin Grześka mamy. I długo zastanawiałam się co założyć, tym bardziej, że towarzystwo będzie nieco starsze ode mnie. Dlatego postawiłam na skórzane legginsy i luźną, pudrowo-różową sukienkę.

IMG_20151009_121824

IMG_20151009_121925

IMG_20151009_121946

Ja: szal – allegro || kurtka – allegro || koszulka – KLIK || spodnie – KLIK || buty – BonPrix || torebka – KLIK || skórzane legginsy – KLIK || różowa sukienka – KLIK

Kuba: czapka – H&M || kominek – szyty przeze mnie || kurtka – ZARA || spodnie – ZARA || buciki – Pepco

Miss Caroline9 października, 2015
previous story

Zimowa wyprawka dla trzyletniego chłopca – przegląd znanych sieciówek.

next story

Dasz mi rączkę?

you might also like

MAJÓWKA Z MALUSZKIEM – CO ZROBIĆ, ŻEBY RZECZYWIŚCIE ODPOCZĄĆ?

9 października, 2015 1 listopada, 2022

OPIEKA NAD DZIECKIEM, A ALKOHOL – RÓB TO Z GŁOWĄ!

9 października, 2015 1 listopada, 2022

MAMO, KUPISZ MI CHOMIKA?

9 października, 2015 1 listopada, 2022

5 komentarzy

  1. https://www.akademiaszymona.pl pisze:
    9 października, 2015 o 13:46

    Synek ma fajne buggy;), a jego mamusia fajną bluzeczkę:)

    Odpowiedz
  2. Zwykła Matka pisze:
    9 października, 2015 o 14:59

    Ta sukienka…..coś w sam raz dla mnie :) Co do wypadków dzieci….ach, znam to aż za dobrze, moja córka nie usiedzi w miejscu :( Kojarzysz bliznę wiedźmina? Młoda załatwiła sobie takie coś na twarzy i tylko cudem nie zraniła oka!!! PS jaki masz aparat i obiektyw? Świetne zdjęcia ci wychodzą, a ja szukam obiektywu do mojego Sony A350 :)

    Odpowiedz
  3. dziecko w przedszkolu pisze:
    9 października, 2015 o 15:25

    Masz racje – czasami naprawdę nie jest się w stanie upilnować tych małych istot, które wręcz tryskają niespożytą energią. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło :)

    Odpowiedz
  4. Marta pisze:
    9 października, 2015 o 20:21

    Rurka kiedyś też mnie o taki zawał przyprawiła. Fiknęła do tyłu, na kafelki, a raczej na ostry niby próg, który oddziela łazienkę od przedpokoju. Jak? No po prostu „Ru nie wspinaj się na wózek” (wieszam pranie 10 cm od niej), i nagle BACH, LUBUDU i ryk. Do wieczora chodziłam roztrzęsiona czy wszystko z nią w porządku. Tyłem głowy, w metalową listwę, średnio ciekawie.

    Odpowiedz
  5. Pingback: 12 najchętniej czytanych wpisów w 2015 roku. – Mama Kubusia

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT