Nowy Rok rozpocznie się u nas do zmian. Nie mogę się powstrzymać, nie potrafię i chyba nawet nie chcę.
Odczuwam ogromną potrzebę zmian. Tak, znowu. Nie potrafię nad tym zapanować, to silniejsze ode mnie. Pozostaje mi się jedynie cieszyć, że Kubuś wykazuje tyle samo zapału co ja i równie chętnie poddaje się zmianom otoczenia. Nawet z nowouszytej pościeli cieszy się zawsze bardziej ode mnie.
Wymienimy łóżko, to mój priorytet, ale nie oznacza, że od tego zaczniemy. To część najbardziej kosztowna. Potrzebujemy czegoś, co będzie się świetnie składać, rozsuwac i zapewni nam zarazem maksimum miejsca do spania. Myślałam o mini zjeżdżalni i jest szansa, że uda mi się to wszystko ładnie zgrać. Podejrzewam, że bliżej tej zmiany będziemy w okolicy Świąt Wielkanocnych. Wiecie, taka rodzinna zrzutka. Z racji małej ilości wolnego miejsca, muszę wszystko świetnie zorganizować. Jeśli się uda, będę mogła pomyśleć wreszcie o małym, białym stoliczku i krzesełku do niego. Chodzi za mną od prawie roku, Kuba byłby zachwycony.
Równie długo chodzą za mną skrzynie i palety, więc podejrzewam, że to rzeczy stworzone metodą DIY zobaczycie na blogu jako pierwsze. Planuję też zakup tapety, której wzór oczarował mnie od razu- jednak tapeta planowo ma pokryć tylko jedną ze ścian. Gdybym pokryła nią wszystkie cztery, to nie dość, że byłoby nazbyt wzorzysto, to dodatkowo musiałabym nie odrywać sie od komputera przez jakieś pół roku, by z czystym sumieniem na nią zarobić. A nie o to chodzi.
Podczas swoich poszukiwań natknęłam się na stronę https://trendliving.pl/ i umarłam. Serio. Tyle cudowności, ale niestety, w tym momencie jeszcze nie na naszą kieszeń. Ale kiedyś? Kto wie.
Wszystkie zdjęcia jakie znajdziecie poniżej pochodzą z Pinterest. Miłego oglądania.
























W najbliższych miesiącach trochę więc będzie się u nas działo. Mam wiele planów i nie spocznę dopóki nie zrealizuję wszystkich. O ile starczy mi sił.
A może Wy mnie czymś zainspirujecie? ;)






Drujgie zdjecie – moje ulubione <3 chcialabym tak. Tak jak tyz tez ciagle cos zmienialabym a naj bardziej chce wyremontowac salon tak by byl i salonem i po czesci sypialnia dla nas by nasza Zoska przejela nasza dotychczasowa sypialnie i miala swoj pokoj w ktorym bedzie sie bawic. Uwielbiam remont zwlaszcza takie gdzie wszystko robi sie samemu to przynosi najwiecej satysfakcji. Pozdrawiamy ;)
czy to u nas kobiet nie jest normalne? U mnie też mała metamorfoza kącika Synka ale czeka mnie w tym roku ta przyjemność urządzania naszego domu – cóż to będzie za możliwość rozwinięcia skrzydeł :)
Piękne inspiracje – teraz chłonę takie jak gąbka.
http://www.MartynaG.pl
Typowo skandynawskie akcenty :) Też się inspirowałam takimi wnętrzami tworząc pokój mojego syna, jeżeli masz ochotę zobaczyć, zapraszam …
https://fulltimemummy.blogspot.ie/2014/10/zapraszam-do-pokoju-igora.html
Pozdrawiam :)
To ja kochana Ci życzę tych sił. I zdrowia całej masy. :*
Ojaaaaaaaaaa! Ale boskie wnętrza!
Bardzo mi się podobają twoje pomysły, z racji tego że przybywa nam o jedną osobę więcej w rodzinie też muszę wprowadzić kilka zmian w naszym domu, ale to dopiero wiosną.
O matko, przepadłam <3
drugie zdjęcie to marzenie, ale ekstra połączenie w trzecim i czwartym! Nam też by się takowe łóżko przydało, bo też pomału zastanawiam się nad remontem…. :)
Wspaniałe inspiracje :)
Kilka dni temu skończyłam malować stare łóżeczko po najmłodszej siostrze na turkusowo, śnią mi się po nocach półki ze skrzynek i kropki lub chmurki naklejane na ścianie, zastanawiam się nad nową poduchą dla córki i narzutą. Będą zmiany! :)
Nam zależało na tym, aby dać dzieciom do pokoju coś wyjątkowego. Postanowiliśmy sami wykonać część mebli razem z mężem i wspólnymi siłami nam się udało. Nie obyło się jednak bez wiertarko wkrętarki milwaukee, młotka, gwoździ oraz oczywiście uszkodzonych palców, ale na szczęście nic poważnego się nie stało. W ten sposób zrobiliśmy zdecydowanie więcej, niż chcieliśmy: łóżko, stolik, a nawet wygodny fotel, w którym będziemy usypiać nowego członka rodziny :)