Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
uroda

Mamo, zrób coś dla siebie!

8 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline6 comments1533 views

Chyba wszystkie świetnie czujemy się w roli mamy i żadna z nas nie zamieniłaby tego na żadne pieniądze i skarby świata. Dbamy o nasze maluchy, opiekujemy się nimi i pilnujemy, by niczego im nie brakowało. Do tego gotowanie, pranie, sprzątanie i cała masa innych obowiązków, których nikt za nas nie zrobi. W tym wszystkim łatwo zapomnieć, że jesteśmy również… KOBIETAMI.

Kiedy ostatni raz zrobiłyście coś dla siebie? Ale tak tylko, tylko dla siebie i nikogo więcej? Nie mówię o nocnym wypadzie na imprezę, czy wydaniu pensji na ciuchy. Mam na myśli drobne przyjemności, które cieszą najbardziej. Wizyta u fryzjera, kosmetyczki, w SPA. No tak, nie każda mama może sobie na to pozwolić i chcąc nie chcąc, w obecnej chwili również należę do grona tych mam.

Postanowiłam więc zrobić coś sama, w domu. Od kilku dni wisielczy nastrój chodził za mną krok w krok. Potrzebowałam więc czegoś, co pozwoli mi zostawić go daleko w tyle.

Paznokcie obgryzam odkąd pamiętam. Takie natręctwo, okropne. Czasami nawet bardzo bolesne. Nawet, gdy urosną mi piękne i długie, nie cieszę się nimi zbyt długo. Prędzej czy później kończą w śmietniku. I później mi żal. Żal zarówno paznokci, jak i samej siebie, że znów zrobiłam to, czego obiecywałam sobie nie robić.
Z tego właśnie powodu od czasu do czasu zdarza mi się przykleić na moje zbolałe paznokcie palce sztuczne paznokcie. Oczywiście nie robię sobie szponów, z którymi nie mogę później funkcjonować. Sporo czasu spędzam na dokładnym przycinaniu i piłowaniu.

Po bardzo długim czasie nastał dzień, w którym postanowiłam sprawić sobie tą małą przyjemność. Przed południem oddałam się w objęcia pilników, lakierów i tipsów.

IMG_4934

IMG_4935

IMG_4936

IMG_4941

IMG_4942

Do dyspozycji miałam sporo rzeczy dostępnych w hurtowni kosmetycznej AllePaznokcie.W tym miejscu znajdzie również sporo gadżetów i kosmetyków do włosów, dłoni, twarzy, czy do depilacji. Krótko mówiąc- mały, kobiecy raj.

Bez tytułu

Dziś wstałam z przekonaniem, że zrobię wszystko, aby wieczorem nie dopadła mnie chandra. Usiadłam, rozłożyłam wszystko i zaczęłam od przyklejenia szponów na moje paznokcie. Zanim porządnie je spiłowałam i wygładziłam- próbowałam zrobić w nich cokolwiek. Nie da się. Utwierdziło mnie to w braku zrozumienia dla kobiet, które na co dzień noszą tak długie paznokcie. Spiłowane, skrócone, wygładzone paznokcie pomalowałam lakierem Flip Flop. To lakier z efektem kameleona. Niestety efektu nie mam możliwości Wam pokazać, czego bardzo żałuję. O co chodzi? W zależności od światła i sposobu jego padania- paznokcie mienią się kolorami. Fioletowy, niebieski, różowy i zielony lakier  jednym! Kosmos na paznokciach, dosłownie. Do tego w łatwy i szybki sposób.

IMG_4943

IMG_4944

Bez tytułu

I powiem Wam, że jakoś tak mi lżej. Razem z Allepaznokcie zrobiłam coś dla samej siebie, coś co sprawiło mi przyjemność i przyniosło satysfakcję. Coś, co sprawiło, że poczułam się dobrze, mimo, że to tylko paznokcie. Planuję w niedalekiej przyszłości jeszcze kilka wpisów z serii: mamo, zrób coś dla siebie.

To co, fundujecie sobie dziś chwilę relaksu? :)

 

Allepaznokciedomowe SPApaznokcie
Miss Caroline8 sierpnia, 2014
previous story

DZIDZIA.

next story

But with that Moon in the Sky…

you might also like

MANIROUGE – WYJĄTKOWY MANICURE JEST ŁATWIEJSZY NIŻ MYŚLISZ

8 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

Jak przygotować się do wakacji?

8 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

JAK PO LATACH URATOWAŁAM SWOJĄ CERĘ?

8 sierpnia, 2014 2 listopada, 2022

6 komentarzy

  1. Gosia pisze:
    8 sierpnia, 2014 o 17:34

    ooo mania obgryzania dopada i mnie. Chyba sobie muszę też taki zestaw zafundować :D

    Odpowiedz
    1. Karolina Lewandowska pisze:
      14 sierpnia, 2014 o 01:35

      Całkiem fajna opcja Gosiu. :)

  2. Mom in heels pisze:
    8 sierpnia, 2014 o 17:55

    Aż mnie paznokcie zabolały gdy zobaczyłam te sztuczne przyklejone do płytki ; P

    Odpowiedz
    1. Karolina Lewandowska pisze:
      14 sierpnia, 2014 o 01:35

      Dlaczego? :O

  3. Aga pisze:
    10 sierpnia, 2014 o 03:16

    Masz racje, mimo tego, ze jest się mamą to nie powinno sie zapominać o tym, że jest sie kobietą.
    Buziaki

    Odpowiedz
    1. Karolina Lewandowska pisze:
      14 sierpnia, 2014 o 01:35

      :)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT