Do urodzin Bubiego zostały jeszcze niecałe cztery miesiące, jednak od jakiegoś czasu już rozmyślam nad ich organizacją. Pierwsze urodziny Kubiego były moją osobistą porażką organizacyjną, więc w tym roku zamierzam to nadrobić.

Plan jest jeden: klimat morski. Kotwice, łódeczki, granaty, czerwienie, błękity, biele. Kubeczki, słomki, talerzyki- wszystko plastikowe. Serwetki, obrusiki. Morskie dekoracje.
By dodać sobie jeszcze więcej motywacji, przygotowałam sporo zdjęć obrazujących moją wizję. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie będę w stanie zrealizować tego wszystkiego, czego sobie zamarzę.
Jeśli chodzi o tort- mam już swojego faworyta. Na zdjęciach poniżej znajdziecie biały, z granatowymi kotwiczkami. Nasz planowo będzie jednak jednopiętrowy, gdyż zwyczajnie więcej nie będzie potrzebne. Mam swoją wizję, za jakiś czas ją narysuję i już teraz udam się do cukierni.
Listę gości przygotowałam w kilka sekund, nie miałam z tym najmniejszego problemu. Będziemy my z Bubim, moi rodzice, mój brat-który jest chrzestnym Kuby, Magda z mężem i Wojtusiem- jest chrzestną Buby. Będzie babcia Bubiego od strony (nie)szanownego PT i możliwe, że moja koleżanka z synkiem. I tyle. Na więcej osób nie mam czasu, miejsca, ani przede wszystkim pieniędzy
.
Urodziny zrobimy albo u nas w domu, albo w takim specjalnym miejscu! Żałuję jedynie, że to październik i nie ma już świeżych truskawek, czereśni i tanich, słodkich arbuzów!
Strojem Kubiego zajmę się sama, wiadomo.
Zostawiam Was ze sporą garścią zdjęć.
Jak podoba Wam się taki klimat?

















*Wszystkie zdjęcia znajdujące się w tym poście pochodzą z pinterest.com.






O kuuurde, boskie!!!!!!!!
<3
Łódeczkowe etykietki na butelkach są świetne. :)
;)
Swietnie :) mój 4 latek ma swoich idoli musi być Spider mam albo inny ttego typu ;)
U nas rok temu były Smerfy ;)
uwielbiam takie klimaty,
moja córa ma urodziny za półtora tygodnia i też marzyła mi się taka „wystawka” tylko bardziej dziewczęca :P
motylki, kwiatki te klimaty
coś tam wymyśliłam ale nie będzie to takie okazałe jak w pierwszym zamyśle – jak zwykle zresztą…. :/
Kochana, u mnie było tak właśnie rok temu… Plany wielkie, a jak przyszło co do czego, to niewiele mogłam zrobić…
Rewelacja, ale czy mozesz mi podpowiedziec czy takie gadzety mozna dostac w Polsce?
Będę szukać i na bieżąco będę dawała znać na blogu! :)
Seba skonczy 4 latka 24 lipca, więc to już tez niedlugo :) Marzy mi sie imprezka w takim stylu jak mówisz. Z roku na rok sobie to obiecuję i zawsze klapa ;/ Ale tym razem mam nadzieje, że się nie poddam. Jesli bedziemy w Polsce (bo taki mam wspaniały plan) to bedzie party na świezym powietrzu, grill, balony, bibuła na drzewach i te sprawy :D Oby mi sie udało, tego i Tobie życze :)
Zazdroszczę urodzin dziecka latem. Sama je mam sześć dni przed Twoim synkiem, więc wiem jaka to fajna sprawa. Jesienią i zimą możliwości są ograniczone…
za motywem morskim osobiście nie przepadam, ale wiele z Twoich propozycji ma coś w sobie :) a tort w kotwice super!
p.s. świetny design bloga!
Mnie ostatnio ten motyw meeeeeeeeeega oczarował!
Ja właśnie o podobnym ale nie tym samym stylu myślę na roczek mojego Nikosia :)
Ślicznie i elegancko zarazem to wygląda :)
I chłopięco! ;)
Świetne pomysły, naprawdę wygląda to pięknie. W takim razie będziemy czekać na foto relację z październikowej imprezy. Jestem w szoku, że tak wcześnie planujesz – moja Kalina ma urodziny 28 czerwca!!! a ja dopiero zaczynam myśleć! Chyba czeka mnie kompletna „porażka organizacyjna” w tym roku :-) Pozdrawiamy
Mama i Klaina
Ja miałam porażkę organizacyjną, budżetową i wszelaką możliwą rok temu. Zawiodłam trochę samą siebie, chociaż i tak było fajnie. Dlatego w tym roku muszę nadrobić. :)
ooo jak fajnie obmyśliłaś :)
Dziękuję. :D
Mieszkacie nad morzem, to nie mogłoby być inaczej :) I świetna zmiana wyglądu na stronie. Kocham morze :)
Cieszę się, że się podoba! :)
Jak pójdziesz do cukierni to będę na Ciebie zła. :( Już Ci mówiłam, że będę robić tort dla Kuby…
Od pierwszych urodzin Wojtka marzyłam żeby zrobić mu przyjęcie tematyczne. Ale do tej pory mi się nie udało. Może w przyszłym roku. :D
A w tym może uda mi się połowicznie spełnić takowe marzenie i pozwolisz mi pomóc w organizacji Kubusiowych urodzin. :D
Mgd
Ei, ei, ei! Madzia, nie masz być zła, tylko wiesz, że jestem perfekcjonistką! I wolę wydrzeć się na babkę w cukierni, niż na Ciebie!
Pfff, a ja nie jestem perfekcjonistką?! Zdziwiłabyś się. A jak byś się na mnie wydarła to ja bym nie była Ci dłużna. A znając życie to i tak nie zrobiłabyś rabanu w cukierni. Wyślę Ci zdjęcie tortu, który zrobiłam mojemu bratankowi, chyba Ci go jeszcze nie pokazałam. Poza tym taki tort jak ten biały to rzecz prosta.
A jak dalej będziesz się upierać to będę zła i Ci nie pomogę… :<
Nie zrobiłabym rabanu, tylko po prostu nie odebrałabym tortu, gdyby był chujowy. :)
Prosta? A z czego zrobisz mi piękny sznur dookoła tortu? Z czego idealne, maleńkie kotwiczki?
Z lukru plastycznego, który posiadam?
Ok, pierw zrób kilka granatowych kotwic maleńkich, wysokich na 1 cm i szerokich na 1,5 cm to pogadamy. :D Ale mają być identyczne!
A kształt kotwicy dokładnie taki, jak tutaj ikona anonimowego komentatora ;)
Co do listy gości, to tak patrzę i nie widzę taty Kuby. To przypadek, czy nie planujesz go zapraszać?
Nie, nie planuję.
Świetny pomysł z motywem Morskim :) mam pytanie , palisz ? :)
:) A co do ma do motywu morskiego?
Po prostu pytam :)
uwielbiam klimat morski i te kolory polaczenia :) Lena