Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
diyszycietutoriale

Jak uszyć kocyk? TUTORIAL.

16 maja, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline81 comments25952 views

Czego potrzebujemy?

-Przede wszystkim maszyny  do szycia i nici, najlepiej w takim samym kolorze, w jakim jest nasze minky.
-Spora ilość szpilek bardzo mile widziana, niezbędna!
-Przydadzą się kolorowe tasiemki , które dodadzą naszemu kocykowi charakteru.
-Materiał minky, oraz tkanina bawełniana. Co ważne: tkanina minky powinna być około 4-6 cm dłuższa i około 4-6 cm szersza od tkaniny bawełnianej, później wytłumaczę dlaczego. Oczywiście wartość tych centymetrów leży w Waszej woli, im większa różnica między materiałami, tym szersze będzie minky na bawełnianym materiale.
Na początku musimy zrobić sobie sporo miejsca na dużej, płaskiej powierzchni- najlepiej na czystej podłodze. Kładziemy na niej materiał minky- właściwą stroną do dołu, tak, aby „lewa” strona materiału znajdowała się na górze. Na minky kładziemy materiał bawełniany w ten sposób, aby „lewe” strony materiałów przylegały do siebie. I teraz najważniejsze. Bawełnę musimy umieścić na minky w ten sposób, aby z każdej strony pozostawić kilka cm wolnego miejsca na minky (widać to na poniższych zdjęciach)- te wolne kawałki minky posłużą nam do zwinięcia i zszycia kocyka. Należy bawełnę przypiąć do minky szpilkami, aby materiał nam się nie przesuwał. Warto wbić też kilka szpilek gdzieś na środku przyszłego kocyka. Nawet jeśli nie wyjdzie Wam to idealnie prosto- to nieważne, później będzie możliwość wyrównania wszystkiego.
 
Teraz wystający kawałek minky składamy na pół- wzdłuż brzegów materiału bawełnianego, tak by ich końce przylegały do siebie. Następnie zwijamy raz jeszcze i mocujemy materiał szpilką. Powinno wyjść Wam coś takiego:
Oczywiście zawijamy tak cały materiał dookoła. Co z rogami? Nic strasznego. Na rogach kocyka powinny powstać Wam takie sterczące śmiesznie różki.
Macie? Łapiecie je razem, ładnie zwijacie i podkładacie pod jedną ze stron podwiniętego materiału. To, w którą stronę zawiniecie rożek- nie ma najmniejszego znaczenia. Oczywiście warto porządnie podpiąć szpilką, aby materiał nigdzie nam nie uciekł podczas szycia.
W ten sam sposób zawijamy wszystkie rogi kocyka, który wierzcie, lub nie- jest już prawie gotowy!
Na początku pisałam, że warto mieć pod ręką kolorowe tasiemki – obcinamy krótkie paseczki po czym zginamy na pół („lewą” stroną do środka), wsuwamy w wybranym przez siebie miejscu między minky, a bawełnę i mocujemy szpilką, aby nie przesunęły się podczas szycia.
To co, szyjemy? :)
Wybieramy ścieg prosty, a stopę ustawiamy wdłuż wewnętrznej strony materiału minky. I… szyjemy! Dookoła, najlepiej podwójnie, możecie nawet potrójnie. Ma być dobrze i ładnie. :)
A teraz uwaga: kocyk gotowy! :)
Teraz możecie już cieszyć się Waszym nowym kocykiem i pękać z dumy, bo przecież uszyliście go sami, a nie kupiliście gotowca w sklepie. Jak widzicie, uszycie kocyka wcale nie jest takie trudne. Oczywiście są jeszcze inne sposoby, jednak chciałam pokazać Wam najprostszy, aby każdy mógł sobie poradzić. :)
A taki kocyk ma wiele zalet! Nada się do wózka, na plażę, na trawę, oraz na popołudniową drzemkę, co zresztą Kubuś obrazuje idealnie. Zresztą własnoręcznie szyty kocyk, to jeden z moim zdaniem świetny prezent dla dzieciaczka na Dzień Dziecka! :)

Alternatywa dla kocyka minky

 

Świetną alternatywą dla kocyka z minky jest również kocyk z wypustkami, którego uszycie jest tak samo proste, a efekt końcowy genialny. Jeśli chcielibyście spróbować swoich sił, zapraszam Was do obejrzenia tutorialu, który przygotowała Ula na swoim blogu Oulala:  Jak uszyć kocyk dla dziecka – alternatywa dla kocyka minky.

DIYkocykszycietutorial
Miss Caroline16 maja, 2014
previous story

Przymierz, zanim kupisz!

next story

Magpie!

you might also like

ALFABET ZE ZWIERZĄTKAMI DO DRUKU

16 maja, 2014 2 listopada, 2022

BOŻONARODZENIOWE LOVE +KONKURS

16 maja, 2014 2 listopada, 2022

Dekoracje Świąteczne DIY.

16 maja, 2014 2 listopada, 2022

81 komentarzy

  1. MyWay pisze:
    16 maja, 2014 o 23:25

    PERFECT:) Jak zwykle pełna profeska:D

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:28

      Kochana! :)

  2. Urszula Dudek pisze:
    16 maja, 2014 o 23:30

    poproszę o tutorial jak się posługiwać maszyną hehehe

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:31

      Podłączasz kabelki, potem do kontaktu, nawlekasz igłę, naciskasz pedał i maszyna robi swoje. :D

    2. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:36

      […} nawlekasz igłę… i tu się moja wiedza kończy haha :D

    3. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:44

      Gosiu, no to musisz ją posiąść… Jakkolwiek to brzmi! :D

  3. Anonymous pisze:
    16 maja, 2014 o 23:31

    Tutorial świetny, każdy chyba dałby sobie radę dzięki Twojej pomocy. Ja jednak czekam na spodenki! A zdjęcie Kubusia z laptopem (to ostatnie) czaderskie! :D

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:31

      Dzięki! :)

    2. bozena jedral pisze:
      17 maja, 2014 o 07:51

      też na te spodenki czekam :)

  4. Świat Recenzji pisze:
    16 maja, 2014 o 23:33

    Oooo kurcze ja Ciebie…nie taki diabeł straszny… kupuje i szyje,jak nie wyjdzie to trudno :D
    Jak wyjdzie,to Ci kupię turkusowy cień do powiek :*

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:34

      O Booooooooże, pamiętasz o turkusowym cieniu? <3 JAKO JEDYNA!!!!!!!!

    2. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:35

      Pewnie ,że pamiętam :P
      Dlaczego miałabym nie pamiętać ? :D
      Pisałaś mi komentarz w moim poście z makijażem,że lubisz cienie turkusowe ,ale nie masz :)

    3. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:36

      Oj no bo to taka „pierdoła”. Lubię… Hm, no raz w życiu na powiece miałam, ale to miłość od pierwszego wejrzenia! NO TO SZYYYYYJ SZYBCIUTKO, bo lato idzie! :D

    4. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:37

      Hajs z alimentów przyjdzie to zamawiam :D

    5. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:42

      Jakie kolory :>

    6. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:43

      Na pewno sówki fioletowe / pudrowo-różowe i papieski fiolet.
      Jest u nas nr 1 :D

    7. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:44

      Sówki są w ogóle meeeeeega! <3

    8. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:49

      Zakochałam się w sówkach :D
      Tu przykład jakie sówki poszukuję :
      https://www.swiat-recenzji.pl/2014/05/jak-poaczyc-sowy-z-dobrym-designem.html

      (sory za autoreklamę hły hły :P )

    9. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:52

      Wybaczam, znalazłam w internetach podobną, zaraz Ci link podeślę. :)

    10. Świat Recenzji pisze:
      16 maja, 2014 o 23:53

      Taka,taka-właśnie taka <3

    11. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:56

      *od usług* :)

  5. MaSzMaNaNi pisze:
    16 maja, 2014 o 23:51

    Thanks God for Mama Kubusia <3

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 maja, 2014 o 23:52

      <3

  6. Agnieszka - Mama Lenki pisze:
    17 maja, 2014 o 00:11

    Jena jaki śliczny kocyk :)
    Lubię sówki :D

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      17 maja, 2014 o 00:15

      Prawdę mówiąc, na żywo wygląda o wiele ładniej niż na zdjęciach. ;)

  7. Anonymous pisze:
    17 maja, 2014 o 07:08

    Zamawiam materiał:) tylko musze nauczyc sie prostooo szyc :D bo z tym to różnie:P

    Odpowiedz
  8. kuferek obfitości pisze:
    17 maja, 2014 o 07:26

    Świetny tutorial, ja jedynie te rogi wykończyłabym „po skosie” ☺. Ładniej wygląda, a i pod spodem na rogach nie będzie tak grubo. Ale mimo wszystko super! Każdy powinien sobie poradzić. A Kubuś jaki zadowolony – a o to przecież chodzi ☺ pozdrawiam i zapraszam do mnie ☺

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:06

      Wiesz co powiem Ci szczerze, że to minky tak cudownie się układa, że nie czuć, by na rogach były zgrubienia. :) Pozdrawiam.

    2. kuferek obfitości pisze:
      18 maja, 2014 o 22:43

      Że minky się cudownie układa to wiem, ale to też Twoja zasługa. Tak ładnie równiutko zawinęłaś, że nie mogło być inaczej ☺

    3. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 22:55

      Robisz mi dobrze przed snem, niedobra! :D

  9. Tosia Lewandowska pisze:
    17 maja, 2014 o 08:33

    Zdolniacha! :*

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:06

      :*

  10. Kasia pisze:
    17 maja, 2014 o 08:50

    Ekstra! Tutorial na pewno się przyda:) Nie mam co prawda maszyny do szycia,ale babcia ma,więc jak na wakacje tam pojedziemy na pewno taki kocyk uszyję pod okiem babci ;) Kocyk śliczny:) Kubuś m bardzo zdolną mamę:) Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:07

      W takim razie Kasiu trzymam kciuki, pozdrawiam. :)

  11. Agniecha pisze:
    17 maja, 2014 o 09:22

    Super kocyk! Mój syn ma uszyty przez babcię. Zielony minky i sowy :) do środka kupiłam warstwę ociepliny i mamy kocyk na zimniejsze dni :) nasz nie ma takich zakładek, a i tak go uwielbiam :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:07

      Taki wypychacz to fajna sprawa właśnie na chłodniejsze dni, ale o tej opcji pomyślę jesienią. ;)

  12. Mamine Skarby pisze:
    17 maja, 2014 o 10:37

    Ale zdolniacha z Ciebie! Kocyk- rewelacja :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:07

      Bardzo dziękuję. :)

  13. bunio pisze:
    17 maja, 2014 o 10:51

    Powiem tak, szyję od roku także jestem absolutną nowicjuszka, do tego zazwyczaj posiłkuję się tutorialami. Twój jest najlepszy jaki do tej pory widziałam. Nikt tak precyzyjnie i fajnie nie opisał swojego tutorialu:-) a kocyk super! Juz zamawiam minky i biorę się do roboty wg Twojego sposobu:-)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:08

      Jej, bardzo dziękuję za tak miłe słowa!!! :)

  14. Huma pisze:
    17 maja, 2014 o 12:21

    Dzięki za kursik! Świetny jest! Do tej pory szyłam w inny sposób, ale ten z pewnością wypróbuję:)
    Zawiedziona jestem jednak minky ze Świata Minky-zakupiłam u nich, bo kiedyś polecałaś, a minky okazał się nie być oryginalnym: jest cienki i ma mało wypukłe kropki:((( trochę obawiam się, co się z nim stanie w praniu. Twój na zdjęciach wygląda na lepsiejszy;-)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:08

      Hmmm, wiesz co jestem troszkę w szoku, bo z naszym minky wszystko w porządku, zarówno z tym w kropeczki, jak i tym w serduszka!

  15. Magda Kus pisze:
    17 maja, 2014 o 13:44

    Ekstra, gdybym wiedziała że to aż tak proste to bym już dawno miała kocyk :) Kurcze rurcze chyba zamawiam materiały i biorę się za szycie dwóch takich śliczności :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:08

      Szyj, szyj, szyj! :)

  16. AniBarPioMar pisze:
    17 maja, 2014 o 14:35

    chyba i ja spróbuje :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:09

      Trzymam kciuki! :)

  17. mamamichasia pisze:
    17 maja, 2014 o 14:45

    Jaką długość i szerokość materiałów muszę zamówić aby wyszedł takiej samej wielkości co wasz?
    Bo kocyk jest świetny :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:09

      Kochana, po metrze z każdego materiału! :) (Wychodzi wtedy 100×150 około)

  18. modernbaby.pl pisze:
    17 maja, 2014 o 19:14

    Wyczesany kocyk :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:09

      Dzięki. :)

  19. kuferek obfitości pisze:
    17 maja, 2014 o 19:28

    Gdzie kupiłaś materiał w sówki? Na „świat minky” ich nie znalazłam. Kocyk naprawdę cudny!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:10

      Sówki również są ze Świata Minky :>

  20. Agnieszka St pisze:
    17 maja, 2014 o 20:33

    Ja bym chciała uszyć taki kocyk minkowy z wypełnieniem żeby był cieplejszy. Ale przeraża mnie że wypcham środek i zamiast się ładnie po całości wypełnienie rozłożyć, to się zrobi klucha w jednym boku ;)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:10

      Hmm, w tej kwestii nie pomogę, ponieważ nigdy nie wypychałam kocyków. :)

    2. Agniecha pisze:
      19 maja, 2014 o 10:45

      Łatwo znaleźć ocieplinę. My mamy zszytą razem z polarkiem i materiałem bawełnianym. Nic się nie roluje :)

  21. Kate pisze:
    18 maja, 2014 o 10:11

    Cudowny kocyk i jak zazdroszczę umiejętności !!!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:10

      Bardzo dziękuję. ;)

  22. Marta Duszyńska pisze:
    18 maja, 2014 o 11:48

    A żebyś wiedziała, że zrobię taki kocyk.
    Tylko mi igły do maszyny brak, bo mi się złamała :(

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      18 maja, 2014 o 19:11

      Oj kochana, igły to chyba najtańsze w tym wszystkim… :>

  23. Monikiki pisze:
    16 lipca, 2014 o 14:48

    Karola, jak uszyć kocyk, żeby materiał i minky były równej wielkości (nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi). Żeby z jednej strony było tylko minky, a z drugiej tylko bawełna (tu u Ciebie minky jest większy- wystaje na stronę bawełny). Chodzi mi o to, że jak się zszyje 3 boki i przewróci na prawą stronę, to jak zszyć ostatni, żeby ładnie to wyglądało? I to że materiały nie są w środku ze sobą połączone (tylko boki) nie przeszkadza/nie odstaje/nie denerwuje? :)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      26 lutego, 2015 o 13:29

      Nie przeszkadza, nie odstaje, nie denerwuje :)
      A jak uszyc? Lewą stroną :> a później wywinąć :>

  24. Pingback: Szyjemy kocyk z wypełnieniem. | MAMA KUBUSIA
  25. Agnieszka pisze:
    6 lutego, 2015 o 09:04

    Super tutorial. Dzięki Twoim radom prezent narodzinowy dla Szymka wyszedł genialnie:) i już nie mogę doczekać się następnego:)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      26 lutego, 2015 o 13:30

      Bardzo sie ciesze!!! :)

  26. Viola pisze:
    10 lutego, 2015 o 09:04

    I ja zabieram się do roboty, tylko zdam sesje! :D Mam pytanie. Na kocyk tej wielkości, który Ty uszyłaś ile powinnam zamówić materiału minky? Metr? Mam w domu noworodka, więc nie wiem czy metr materiału wystarczy, czy nie będzie za mało. Proszę o radę :) Ps. Uwielbiam Twojego bloga!!!

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      26 lutego, 2015 o 13:28

      Przy noworodku metr wystarczy :) Zdecydowanie:)

  27. Monia pisze:
    26 lutego, 2015 o 13:24

    Mam pytanie, może okazać się wg ciebie głupie ale nie daje mi to spokoju, może dlatego że nie jestem jeszcze matką ;) Czy tasiemki mają jakąś ukrytą funkcję czy mają one po prostu „wyglądać” ? Byłabym wdzięczna za szczerą odpowiedź ;)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      26 lutego, 2015 o 13:27

      Monia:) W tym wypadku mają wyglądać :)))

  28. Paula pisze:
    18 kwietnia, 2015 o 18:16

    Hej , super kocyk ja też trochę szyję na potrzeby swoje i rodzinki ;) . Zapraszam do mnie ja co prawda dopiero zaczynam swoja przygodę z blogowaniem ale może coś cię zainteresuje ;)

    Odpowiedz
  29. Ula pisze:
    15 maja, 2015 o 23:08

    Dzięki za ten tutorial. Zaczynam przygodę z szyciem na potrzeby „domowe” i na pierwszy rzut pójdzie – jako chyba najprostszy – właśnie taki kocyk. Czy mogłabyś sprawdzić linki do bawełny i tasiemek? Bo mnie kierują do SwiatMinky, a tam jest tylko… minky :-)

    Odpowiedz
  30. Beata pisze:
    18 czerwca, 2015 o 01:23

    moje klimaty ;)

    Odpowiedz
    1. Panna Karolina pisze:
      18 czerwca, 2015 o 05:24

      ;)

  31. Kasia pisze:
    19 marca, 2016 o 22:26

    Takiego poradnika szukałam! Mam w domu wszystkie potrzebne materiały, więc może uszyję kocyk jeszcze przed świętami :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      20 marca, 2016 o 00:06

      Bardzo się cieszę. :)

  32. Kasia pisze:
    5 maja, 2016 o 13:36

    Dziękuję za tutorial, uszyłam wg niego już 4 kocyki ;) Potrzebuję jednak małej porady: co robisz, aby stopka tak bardzo nie napychała polaru?

    Odpowiedz
  33. Beata Szostek pisze:
    5 listopada, 2016 o 08:17

    Witam planuję uszyć taki kocyk.. chciałam się jednak dopytać czy mogę go uszyć z dresówki lub jakiejś dzianiny? czy musi to być tkanina bawełniana?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      7 listopada, 2016 o 09:59

      Oczywiście, że możesz! :)

  34. Patrycja Piątkowska pisze:
    22 lipca, 2017 o 20:19

    Próbowałam uszyć ale bez zawijania boków strasznie mi się minky naciąga. Jak tego uniknąć? Czy z tym zawinieciem jest prościej?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      16 lutego, 2018 o 18:32

      Nie szyłam nigdy inaczej, więc ciężko mi powiedzieć. ;)

  35. Ela pisze:
    21 września, 2018 o 10:36

    Świetny kocyk, zastanawiam się czy szyć swój bez ociepliny?

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      21 września, 2018 o 10:41

      A to już Elu zależy od Ciebie. :) Ocieplenie z pewnością przyda się zimą (chociażby na sanki), ale kocyk i bez niej jest cieplutki. ;)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT