Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
diyszycie

MUSTACHES, mustaches everywhere!

4 kwietnia, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline10 comments1659 views

Długo zastanawiałam się, czy bardziej cenię sobie tkaninę w sowy, czy w wąsy. Decyzję pomógł podjąć mu Kuba, bez którego nie byłoby tego wszystkiego. Padło więc na wąsy. Dlaczego? Dlatego, że właśnie do nich Kuba uśmiecha się od ucha do ucha. Na ich widok w jego oczach pojawiają się iskierki, to patrząc na nie piszczy i z radości podnosi rączki do góry. A gdyby tak do wąsów dodać super-bohaterów?

Tak, kolejny post z serii tych barterowych. Może i jesteście tym znudzeni i nie chce Wam się tego czytać. Rozumiem, każdy lubi co innego. Jedni są tutaj, by czytać posty z serii „wieczorne matki smęcenie”, część czeka na złe słowo o ojcu Kuby, część dla szycia, a część po prostu jest, bo lubi. Wszystkim na raz się nie dogodzi, wiadomo o tym nie od dziś. Samo życie.

Współpraca z ĆwiartkiMetry ma jednak dla mnie inne znaczenie. Głębsze. Nie jest kolejną firmą, dającą mi materiały w zamian za post, za zdjęcia, za tekst. Owszem, ĆwiartkiMetry to kolejna strona, na której możecie kupić materiały. Znajdziecie tam minky, znajdziecie tam kropki, gwiazdki, paski. Znajdziecie Blend i Brich Fabrics. Ale znajdziecie tam przede wszystkim uwielbiane przez Kubę wąsy. Na nich chciałabym się skupić, ponieważ to one tak działają na Kubę.
Pamiętacie jak na początku roku uszyłam mu dwa wąsate jaśki? Wiecie, że każdego dnia przed snem, Kuba kładzie oba na samym środku łóżka i zadowolony pokazuje paluszkiem na większego jaśka, a potem na mniejszego? Oczywiście moim zdaniem jest wypowiadanie słów: „duży, mały„, „wow, ile wąsów ma Kubuś!„, „ale ładne, mhmhm„. Wiecie jaka to radość? Nie wiem co mają w sobie, ale je uwielbiam, a fakt, że za ich sprawą moje dziecko wpada w euforię sprawia, że je kocham, że są dla nas ważne. Kiedy szyję coś z tego materiału wiem, że wywoła to ogromny uśmiech na buzi Kuby. Wiem, że te oczka znów sie zaświecą, że te małe paluszki będą wskazywały na każdy wąs po kolei. I to ma sens, ogromny. Robię coś, co lubię, a moje dziecko czerpie z tego ogromną przyjemność. A wszystko dzięki ĆwiartkiMetry.

Wspominałam o super-bohaterach. Dla jednych to kolejny materiał, niektórzy nie zobaczą w nim nic szczególnego. Dla mnie ma znaczenie, dość osobiste, pozytywne. Kuba jest moim superbohaterem, Największym, mimo swej maleńkości. Opowiadałam Wam kiedyś o tym, jak ślepo biegłam przez życie. Pisałam o tym, że to wlaśnie on je odmienił, nadał mu prawdziwy sens. Taki prywatny super-bohater, który na ratunek przybył we właściwym momencie. Taki super-boharer potrzebuje jednak spodni na miarę swojej wagi. Tak więc powstały piżamkowe spodnie, jedne z moich ulubionych. Kubie tkanina również bardzo się spodobała.

To my nadajemy tkaninom życie. Nadajemy im głębszy sens. Śmiem podejrzewać, że dla części z Was to co piszę jest totalnie niezrozumiałą abstrakcją. Na ĆwiartkiMetry znajdziecie mnóstwo tkanin czekających na nadanie im nowego życia. Każda z nich gotowa jest spełnić Waszą wizję, Wasze marzenie. Gotowa jest wywołać na Waszej twarzy uśmiech, może przywrócić jakieś szczególne wspomnienie?
Kuba się uśmiecha, ja tworzę coś z miłością i pasją. Czy nie o to chodzi w życiu?
ĆwiartkiMetry– dziękuję.
Teraz czas na Was. Na Wasze marzenia, Wasz uśmiech.
Miss Caroline4 kwietnia, 2014
previous story

…bo wygląd JEST ważny.

next story

Tata, czy dawca?

you might also like

JAK ZOSTAŁAM KAKTUSOWĄ SUPERBOHATERKĄ?

4 kwietnia, 2014 2 listopada, 2022

KALENDARZ ADWENTOWY DIY

4 kwietnia, 2014 2 listopada, 2022

TEGO SIĘ NIE ZAPOMINA!

4 kwietnia, 2014 2 listopada, 2022

10 komentarzy

  1. bozena jedral pisze:
    4 kwietnia, 2014 o 15:22

    znam to uczucie, Gaba ostatnio promieniała, gdy zobaczyła pompony :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      15 kwietnia, 2014 o 01:31

      :D Take tiulowe?

  2. Beata Staniszewska pisze:
    4 kwietnia, 2014 o 15:45

    Te wąsate wzory mnie też hipnotyzują :D szycie śpioszków jeszcze przede mną, ale poduszki to bym ukradła :*

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      15 kwietnia, 2014 o 01:31

      Trzymam kciuki!

  3. Anonymous pisze:
    4 kwietnia, 2014 o 16:17

    Ja wiem o czym mówisz. Też mam małego szkraba(2,5 roku) ostatnio kupiłam maszynę, by własnie tworzyc dla niego fajne rzeczy.
    Niestety wszystko jest teraz drogie, a tym bardziej te rzeczy które mi się podobają.Mam tyle pomysłów aż mi głowa kipi:P
    Ostatnio mu spodenki uszyłam i wzorowałam się na Twoim poście.Fajnie wyszły :)
    Na dresówka.pl zamówiłam 3 materiały -może dzisiaj stworze komin i czapkę, mam nadzieję że mój mały mi da cos uszyć…może zrobisz posta na temat szycia czapek, kominów i tych kapturo-czapek?? byłoby super.

    Powiedz mi jakie są te materiały z Drecotton?? bo chcę coś zamówić-dobre ceny mają.
    Co do ĆwiartkiMetry- to nieosiągalna jest dla mnie cena tych materiałów, pewnie jakość dobra dlatego …piekne sa, ale nie dla mnie, chociaż mnie na nie stać to wolę Drecotton-bardziej do mnie ceny przemawiają,choć nie ma wąsów.
    A szkoda, bo tez za nimi szaleję:) Jak będzie promocja to z chęcią kupię na ĆwiartkiMetry:) Co do Kuby to jest przesłodki i wygrałaś los na loterii skoro tak odmienił Twoje życie:)

    A ja Ci moge powiedzieć, że własnie takiego bloga szukałam , bo mnie akurat szycie interesuje :D Ale inne posty tez masz fajne i fajnie się je czyta.Życiem prywatnym się nie dziel, bo nie ma sensu, za duzo zawistnych i zazdrosnych osób jest na tym świecie, sama się o tym przekonałam…

    POZDRAWIAM Weronika Wojcinowicz ;)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      15 kwietnia, 2014 o 01:31

      Ojjj duma ogromna! :)
      Drecotton jest mega, będę o nich niebawem pisała:)

  4. Anonymous pisze:
    4 kwietnia, 2014 o 16:32

    Przejrzałam ĆwiartkiMetry i niektóre ceny też mają spoko ;) Sorki za tak wielki komentarza, jakoś tak wyszło hihi – W.W.

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      15 kwietnia, 2014 o 01:32

      :D Spoko

  5. Przewijka pisze:
    5 kwietnia, 2014 o 12:14

    A ja tu jestem, bo Cię lubię! A na dobrą sprawę – nie ma obowiązku czytania wszystkich postów, więc jak ktoś sponsorowanych czytać nie chce – zmuszać nikogo nie zmuszasz. :) My też uwielbiamy wąsy. Mamy bodziaka i apaszkę. Pumpy też bym chciała :D

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      15 kwietnia, 2014 o 01:32

      Dzięęęękuuuujęęęę :*

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT