Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
podróże

Gdzie zniknęliśmy na tydzień?

28 sierpnia, 2015 1 listopada, 2022 Miss Caroline2 comments1444 views

Zero internetu, bankomatów, a w oddalonych o parę kilometrów sklepach- brak możliwości płacenia kartą. Taki kosmos.

WP_20150823_002

Początkowo byłam trochę zła. Mieliśmy jechać na jedną noc, a tu nagle okazało się, że jedziemy na trzy. Z jednej strony cudownie, a z drugiej- miałam (i nadal mam) spore zaległości w pracy, które muszę nadrobić do niedzieli. A wiedziałam, że tam gdzie jedziemy nie ma szans na internet…

Gdzie dokładnie byliśmy? Prawdę mówiąc nie pamiętam. Wiem, ze Kartuzy, wiem, że niedaleko Gowidlino i Sulęczyno. Jeden z kilku domków, oddalony od jeziora o kilkadziesiąt metrów. Zero szans na internet, zero szans na bankomat. Najbliższy sensowny sklep oddalony o kilka kilometrów- nie można było płacić kartą, bankomatu i internetu ani śladu. Nie ukrywam, że był to dla mnie problem i ciężko było mi to w ogóle ogarnąć. XXI wiek, a ludzie mają dostępu do bankomatu. Istny kosmos.

To wszystko miało jednak ogromne plusy. Zero myślenia o pracy, zmniejszona intensywność myślenia o blogu. Cisza, dzicz, jeziora, lasy, wędki. Największe wrażenie zrobiły na mnie gwiazdy nocą. Przyznam szczerze, że czegoś takiego nie widziałam jeszcze nigdy. To, co widzimy w miastach nocą jest kompletnie nieporównywalne. Tam, w środku lasu, gdzie nocą nie świeci się żadne światło- niebo wygląda zupełnie inaczej. Po prostu gwiazda na gwieździe. Do tej pory jestem pod wrażeniem i ubolewam nad tym, że nie mogłam zrobić zdjęcia. Do tego wszystkiego widoki, które jak do tej pory widziałam tylko na wpuszczonych w internet zdjęciach. Radość Kuby z biegania po zbożu…

Kuba? Pierwszego dnia pytał o bajki. Potem mu przeszło. Od rana do wieczora biegał, w efekcie czego codziennie spał pod wieczór, a późnymi wieczorami wytrwale siedział z nami. Zaliczył kilka upadków, w tym wpadnięcie w krzaki, które skończyło się pociętymi rękoma. Zaliczył upadek ze stromych schodach w domku, w efekcie czego od tamtej pory wreszcie poruszał się po nich ostrożnie.

Wróciliśmy w środę późnym popołudniem i jeszcze tego samego dnia zachorowałam. Po za tym, że bolała mnie głowa i nic nie mogłam przepuścić przez gardło- czułam każdą, nawet najmniejsza chrząstkę w swoim ciele. I tak dwie noce z rzędu. Dopiero dziś czuję się lepiej i mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.

Oczywiście pokazuję Wam tylko kilka z ponad dwustu czterdziestu zdjęć, które zrobiłam podczas naszych wakacji. Większości z nich nie zobaczycie niestety nigdy, mimo tego, że to one są najpiękniejsze. Dlaczego zostaną tylko dla nas? A bo jak wspominałam już dawno, Grzesiek na blogu się nie pojawi. ;-)

WP_20150823_014

WP_20150823_016

WP_20150823_020

WP_20150823_046

WP_20150823_052

WP_20150823_053

WP_20150824_008

WP_20150824_015

WP_20150824_020

WP_20150824_032

WP_20150824_033

WP_20150824_034

WP_20150824_040

WP_20150825_011

WP_20150826_002

WP_20150826_11_10_26_Pro

WP_20150826_11_12_27_Pro

WP_20150826_12_37_14_Pro

WP_20150826_13_00_14_Pro

WP_20150826_13_39_03_Pro

WP_20150826_13_41_55_Pro

Miss Caroline28 sierpnia, 2015
previous story

Przedszkole, czy dom – co zrobić z trzylatkiem?

next story

ZŁA MATKA.

you might also like

WEEKEND Z DZIECKIEM ZA MIASTEM – O CZYM WARTO PAMIĘTAĆ?

28 sierpnia, 2015 1 listopada, 2022

EUROPEJSKIE JARMARKI ŚWIĄTECZNE I BOŻE NARODZENIE W RZYMIE – SPRAWDŹ OFERTY LAST MINUTE

28 sierpnia, 2015 1 listopada, 2022

CO URZEKŁO MNIE W KOREAŃSKICH KOSMETYKACH I CO MA Z TYM WSPÓLNEGO PSZCZÓŁKA?

28 sierpnia, 2015 1 listopada, 2022

2 komentarze

  1. Claudia pisze:
    30 sierpnia, 2015 o 10:16

    Jak tam cudownie !!! Czasami taki wypad jest potrzebny :-)

    Odpowiedz
  2. rrruda pisze:
    30 sierpnia, 2015 o 20:07

    ale super spędziłaś czas…marzy mi isę taki reset;)))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT