Już niebawem nakładem Wydawnictwa Insignis ukażą się dwie książki dotykające tematyki Bullet Jorunal. Pokazywałam Wam je jakiś czas temu przy okazji informacji prasowej, a dziś mogę już opowiedzieć Wam o swoich wrażeniach.
Bullet Book – Bądź pięknie zorganizowana
Ta książka jest po prostu całorocznym plannerem z podziałem na miesiące i tygodnie. Piękna oprawa, jeszcze lepsza czcionka (jedna z moich ulubionych) i fajna struktura kartek. Żeby łatwiej było nam wszystko znaleźć – na samym początku znajduje się spis treści, a wszystkie kartki są ponumerowane. Generalnie mogłabym powiedzieć, że to niezły zamiennik dla typowych notesów, z których korzystam, ale brakuje mi czegoś, co jest dla mnie absolutnie niezbędne – dniówek. W swoim Bullet Journalu każda dniówka zajmuje u mnie całą stronę i zazwyczaj od góry do dołu wypełniona jest jakimiś zadaniami czy zapiskami. Tutaj nie ma na to miejsca, więc postanowiłam, że ta książka będzie moim takim podstawowym plannerem na rok 2018, a swój Bullet będę prowadziła w notesie, jak dotychczas.







Twój rok z Bullet Bookiem
Jak dzień po dniu kreatywnie zorganizować sobie życie
Ta książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i uważam, że jest idealna dla osób, które dopiero planują swoją przygodę z Bujo. W bardzo przystępnej formie opisane są różnego rodzaju pomysły na kolekcje, dniówki czy rozkłady miesięczne. Znajdziemy tutaj też wiele inspiracji na rysunki, nagłówki, linie i tym podobne rzeczy. Mimo tego, że ja już znalazłam swój idealny sposób na Bullet Journal – to z całą pewnością będę posiłkowała się tą książką w grudniu, kiedy będę tworzyła nowy notes na 2018 rok.







Obie książki zostaną wydane przez Wydawnictwo Insignis, a ich premiera już w tym miesiącu!





W takim razie czekam na premierę – bo dokladnie czegos takiego potrzebuje na kolejny rok :) Trafilas w moj gust idealnie!
Koło BJ chodzę już od dawna, ale jeszcze nie spróbowałam, choć bardzo mnie kusi :) Może tego typu książki by mi pomogły i rozwiały moje wątpliwości? Ciekawe propozycje, naprawdę :)
Myślę że córce zamiast kolorowanek będę czasami kupować takie piekne notesy. Przyjemne z porzytecznym. Jest miejsce na malowanie i jednocześnie naukę organizacji. Co wiecej. Jej „obrazy” będziemy rysować i malować z informacją w jakim dniu dzieło zostało dokonane:)
Musze kupić! Przypomnij mi ! :D
Książka wygląda ciekawie, ale planer raczej nie dla mnie. Wolę standardowy Bujo.