Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
Korea Południowaksiążki

YI MUN-YOL – „NASZ SKRZYWIONY BOHATER”

2 listopada, 2016 1 listopada, 2022 Miss Caroline1 comment1666 views

Dziewięćdziesiąt sześć stron szalenie trudnej powieści, która niemal każdym zdaniem zmusza  do chwili refleksji. Książka autora z Korei Południowej, której ostatnie zdania sprawiły, że płakałam razem z głównym bohaterem.

img_20161102_093315

Han Byong-tae miał dwanaście lat, kiedy w skutek degradacji ojca -który wcześniej był pracownikiem administracji publicznej – przeniósł się wraz z rodziną z Seulu, do jednego z miasteczek na prowincji Korei Południowej. Byong-tae wierzył, że skoro wcześniej uczęszczał do prestiżowej szkoły, to bez problemu stanie się liderem i zyska uznanie w nowym miejscu. Już pierwszego dnia doznał wielkiego rozczarowania i uświadomił sobie, jak bardzo szkoła na prowincji różni się od tej, w której z dumą uczył się wcześniej. Chłopiec był bardzo pewny siebie, dobrze się uczył i posiadał zdolności plastyczne. Myślał, że zostanie powitany z szacunkiem zarówno przez nauczyciela, jak i nowych kolegów. To złudne marzenie szybko prysło. W Seulu najważniejszy był nauczyciel i to do niego uczniowie przychodzili z wszelkimi kłopotami. Jednak w tym miasteczku, w tej szkole i w klasie liderem był gospodarz klasy – Om Sok-dae, któremu wychowawca ufał bezgranicznie. Byong-tae wyszedł z założenia, że mimo wysokiej pozycji Sok-dae, której kompletnie nie rozumiał, nie może pokazać swoich słabości. Niestety, marzenie chłopca o byciu liderem w grupie zostaje jeszcze brutalniej zdeptane, kiedy staje się ofiarą pośrednich działań Sok-dae. Byong-tae podejmuje walkę przeciw liderowi, a jego życie na prowincji zamienia się w koszmar. Dopiero z czasem udaje mu się na swój sposób stać ulubieńcem Sok-dae, jednak nowy nauczyciel, który opiekuje się klasą – całkowicie zmienia panujący porządek. Demaskuje on wszystkie przewinienia Sok-dae i z pozycji lidera, zmienia go w bezradnego, płaczącego ucznia.

img_20161102_093341

Ta powieść koreańskiego pisarza Yi Mun-Yol brutalnie skradła moje serce. Już w pierwszych zdaniach bez problemu odnalazłam się w lekturze, która wywołała we mnie lawinę skrajnych uczuć. Potrafiłam dokładnie wyobrazić sobie twarze chłopców, ich miny podczas wypowiadania słów, a także postać pewnego siebie Sok-dae, która od początku była dla mnie niezwykle intrygująca i z którą nie wiedzieć dlaczego, na swój sposób się utożsamiałam. „Nasz skrzywiony bohater” z pewnością nie jest jedną z tych pozycji, po przeczytaniu której szybko zanika w pamięci. To opowieść o buncie, władzy i ogromnej, wręcz przerażającej, ale i niezwykle prawdziwej potrzebie akceptacji.

Któż z nas nie potrzebuje akceptacji? Bez względu na to, czy mowa o pozycji w pracy, w szkole, w rodzinie – pragnie jej każdy z nas. Kiedy przez dłuższy czas przychodzi nam przebywać w jakiejś grupie osób – desperacko chcemy być akceptowani. Nikt z nas nie chce zostać wyśmiewanym i poniżanym na każdym kroku wyrzutkiem. I tak naprawdę taką (małą, lub większą) walkę o akceptację przeszedł każdy z nas. Najpierw będąc dzieckiem – w szkole, a później w dorosłym życiu.

Otworzyłem oczy i znów spojrzałem w stronę Sok-dae. Zabierali go, a on ocierał rękami w kajdankach krew z kącików ust. Rzucił spojrzenie w moją stronę, kiedy mnie mijał, ale chyba mnie nie rozpoznał…
Piłem do późna, siedząc obok śpiących dzieci i żony. Chyba nawet uroniłem kilka łez, ale nie potrafię powiedzieć – za siebie, za niego, z ulgi wobec świata i życia, a może za nowe zmartwienia… Do dziś nie umiem sobie tego wytłumaczyć.

Nasz skrzywiony bohaterYi Mun-Yo
Miss Caroline2 listopada, 2016
previous story

WSZYSCY SKOŃCZYMY TAK SAMO

next story

Soki Fortuna zapraszają do wzięcia udziału w konkursie MELODIA NA FORTUNĘ

you might also like

CO URZEKŁO MNIE W KOREAŃSKICH KOSMETYKACH I CO MA Z TYM WSPÓLNEGO PSZCZÓŁKA?

2 listopada, 2016 1 listopada, 2022

NOWOŚCI W MOJEJ BIBLIOTECE… I TO NIE KOREAŃSKIE!

2 listopada, 2016 1 listopada, 2022

JĘZYK KOREAŃSKI – DNI TYGODNIA, MIESIĄCE, PORY ROKU +PDF DO DRUKU

2 listopada, 2016 1 listopada, 2022

Jeden komentarz

  1. Pingback: CO PRZECZYTAŁAM W CIĄGU OSTATNICH 6 MIESIĘCY? – LISTA KSIĄŻEK Z MOJEJ PÓŁKI – MAMA KUBUSIA

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT