Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
książki

S. C. STEPHENS – „BEZMYŚLNA”

29 sierpnia, 2016 1 listopada, 2022 Miss Caroline2 comments1807 views

„Uzależniająca, doskonale napisana, wciągająca. Ta książka jest jak płomień, który nigdy nie gaśnie.” – Tracey Garvis-Graves.

Czytam zazwyczaj w samochodzie, aby ugłaskać swój lęk przed jazdą, który niestety nadal mi towarzyszy. W ten sposób nie skupiam się na tym, że akurat przejeżdżamy przez skrzyżowanie, a zgłębiam losy kolejnych bohaterów. Ostatnimi miesiącami nowe pozycje pochłaniam równie szybko, jak poranną kawę. Nigdy nie miałam problemu z szybkim czytaniem szczególnie, kiedy dana pozycja jest naprawdę interesująca.

Kiedy na mojej półce pojawiła się „Bezmyślna” – stawiałam raczej na jakieś romansidło i chyba właśnie tego tak długo nie brałam tej książki do rąk. A może po prostu przerażało mnie czytanie 670 stron na temat czyichś miłosnych uniesień krótko po tym, jak sama zakończyłam ważny związek? Ciężko mi powiedzieć, co tak skutecznie odwodziło mnie od książki S. C. Stephens, jednak kiedy w sobotni poranek zapadła decyzja o weekendowym wyjeździe wiedziałam, że zabiorę ją ze sobą. Samej ciężko mi w to uwierzyć, ale przeczytanie całości zajęło mi jakieś sześć-siedem godzin – z czego niecałe sześć spędzonych w samochodzie. Wiem, że nie brzmi to dobrze, jednak czytałam książkę również będąc w odwiedzinach u rodziny. Zaraz wyjaśnię dlaczego.

Zacznę może od tego, że po przeczytaniu powieści włączyłam przeglądarkę internetową – byłam bardzo ciekawa jak ocenili ją inni czytelnicy. Załamałam się, a potem oburzyłam. Jedna z blogerek napisała, że główna bohaterka – Kiera była po prostu naiwna, niektóre zachowania bohaterów nierzeczywiste, a całość nierealna i nielogiczna. Wściekłam się i nie wiedzieć dlaczego postanowiłam sprawdzić, w jakim wieku jest autorka tego komentarza – niestety, nigdzie go nie znalazłam. Wtedy po raz kolejny dotarło do mnie – jak bardzo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Opowieść zaczyna się w momencie, w którym Denny i Kiera przeprowadzają się do Seattle i postanawiają zamieszkać u przyjaciela Denny’iego – Kellana. Warto zaznaczyć, że Kiera poświęciła dla Denny’iego właściwie wszystko – opuściła rodzinę, znalazła nawet uniwersytet w tej samej miejscowości, aby tylko Denny mógł realizować się zawodowo. Wszystko układa się cudownie – Denny zaczyna wymarzoną pracę, Kiera niebawem rozpoczyna zajęcia na uczelni i podejmuje się pracy w pobliskiej knajpce, w której Kellan często grywa ze swoim zespołem. Niespodziewanie Denny zmuszony jest tymczasowo zostawić swoją ukochaną z ich współlokatorem, aby realizować firmowy projekt. Ona – czując się bardzo zagubiona i nieszczęśliwa, zaprzyjaźnia się z przeuroczym i seksownym wokalista kapeli Kellanem. Pewnego wieczoru Denny informuje swoją dziewczynę, że firma chce zatrzymać go w odległej miejscowości na dwa lata. Właściwie podjął już decyzję i niejako jedynie informował o tym swoją drugą połówkę. Ten telefon zmienia wszystko. Kiera i Kellan upijają się, a ich przyjaźń zamienia się w ognisty romans. Nagle Denny wraca do domu – postanowił rzucić pracę nie chcąc tracić miłości swoje życia. Pełna wyrzutów sumienia dziewczyna rozpoczyna początkowo niewinną grę na dwa fronty. Z jednej strony – kocha swojego Denny’iego i nie może znieść myśli, jak bardzo go rani przez cały czas. Z drugiej – owładnięta pożądaniem wciąż pragnie towarzystwa i dotyku przystojnego Kellana. Z czasem Kiera musi dokonać wyboru i zdecydować, którego z mężczyzn kocha bardziej i wtedy sprawy nagle nabierają jeszcze większych obrotów. Co działo się dalej? Nie zdradzę, nie chcąc psuć lektury osobom, które jeszcze nie sięgnęły po tę pozycję.

Od miesięcy nie czytałam niczego z takim zaangażowaniem. Od miesięcy żadna książka nie wciągnęła mnie tak, że po za sklejającymi się w całość literami nie widziałam niczego innego. Praktycznie pochłonęłam tę książkę – a jakie musiałam na chwilę przerwać czytanie, umierałam z ciekawości. Nie wiedzieć dlaczego bardzo utożsamiłam się z Kierą i jej nagłym, ogromnym uczuciem do Kellana. Pozycja wywoływała we mnie wiele skrajnych emocji. Od złości na Denny’iego, kiedy zachował się jak dupek zostawiając Kierę kompletnie samą w obcym mieście – przez współczucie względem zagubionej w całej sytuacji dziewczyny – po satysfakcję, kiedy sprawy układały się tak, jak moim zdaniem powinny.

Książka ukazała się w kwietniu 2014 i naprawdę nie wiem, jakim cudem nie trafiłam na nią szybciej. Po skończeniu lektury odczułam niewyobrażalny żal i kompletnie nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Teraz już wiem – sięgnę po kolejne dwie części…

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza i znajdziecie ją –> tu.

Miss Caroline29 sierpnia, 2016
previous story

#MYFIRST7JOBS

next story

POD PRĄD

you might also like

NOWOŚCI W MOJEJ BIBLIOTECE… I TO NIE KOREAŃSKIE!

29 sierpnia, 2016 1 listopada, 2022

BULLET BOOK

29 sierpnia, 2016 1 listopada, 2022

Zapanuj nad swoim życiem. Nadchodzi rewolucja w sposobie organizowania czasu.

29 sierpnia, 2016 1 listopada, 2022

2 komentarze

  1. karolina j pisze:
    6 września, 2016 o 21:13

    Rewelacyjna recenzja! Nieźle się nakręciłam na tę książkę! Lubię takie powieści, a że taka objętość- cóż mnie to tylko jeszcze bardziej zachęca do czytania. U mnie też znajdziesz kilka recenzji :)
    https://misioszuszki.blogspot.com/

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      6 września, 2016 o 21:15

      Polecam naprawdę :-)

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT