Miss Caroline
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
  • HELLO!
  • MATKA TEŻ CZŁOWIEK
    • gadżety dla rodziców
    • macierzyństwo
    • matka też człowiek
    • moda
    • psychologia i psychiatria
    • samodzielne macierzyństwo
    • uroda
  • LIFESTYLE
    • podróże
      • Azja
      • Korea Południowa
      • może nad morze?
    • kultura
      • filmy
      • książki
      • muzyka
      • sztuka
    • HOME
      • kuchnia
      • praca zdalna i blogosfera
      • wnętrza
      • zdrowie
  • DIY
    • bullet journal
    • szycie
    • tutoriale
    • wydrukuj
  • PARENTING
    • biblioteka małego człowieka
    • dziecięte gadżety
    • moda
    • psychologia dziecięca i nastolatków
    • szkoła i nauka
    • zabawa
      • hobby
  • @
szycie

A jak Ambicja, B jak Boobi Smile.

24 marca, 2014 2 listopada, 2022 Miss Caroline32 comments1611 views
Moje obecne plany są ambitne. Bardzo. Niestety ambicja to czasem wada. Kiedyś zawsze stawiałam sobie cele z górnej półki, których nie mogłam zrealizować. Może dlatego nie byłam szczęśliwa? Dobrze, że życie tak jest skonstruowane, że przeszłość czasem ma się nijak do rzeczywistości. :)

Kiedy ostatniego dnia grudnia minionego roku usiadłam do maszyny, nie miałam pojęcia, że będzie to bardzo przełomowy moment w moich życiu. Chwila, która tak wiele zmieni. Bo zmieniła. Robię coś, co lubię, coś, co dobrze wygląda i coś, co sprawia mi ogromną przyjemność. Mówię oczywiście o szyciu dla Kuby. Wasze częste pytania, liczne wiadomości- co raz bardziej dawały mi do myślenia. Skoro podoba Wam się to, co tworzę, to dlaczego nie? Dlaczego nie spróbować? Nie wyjdzie, trudno. I tak już teraz jest super. I tak już jestem dumna. Szyję Kubie takie spodnie, jakie chciałabym, by miał. Nie muszę gonić po sklepach i nocami po internetach siedzieć, by znaleźć dla niego cudowne spodnie z kosmiczną ceną, której i tak bym za nie nie zapłaciła. I to jest fajne, naprawdę bardzo fajne. Dziś, lub jutro dojdą do mnie zamówione materiały. Spróbujemy. Kilkoro z Was czeka już razem ze mną, by poprzeglądać dostępne kolory. Sama nie mogę doczekać się odwiedzin kuriera.
Tym sposobem powstało: Boobi Smile. Dlaczego taka nazwa? Jak pisałam na faceboowym profilu: Kuba poproszony o to, by wypowiedział swoje imię, często powtarzał naprzemiennie „Buba”, lub „Bubi”. Stąd część pierwsza nazwy „Boobi” (czytane „Bubi”). Co ze słowem „Smile”? A kto nie kocha uśmiechu swojego dziecka? Chciałam, by nazwa uszytków była ściśle związana z Kubą. Dzięki niemu usiadłam do maszyny, dzięki niemu odkryłam swoją pasję. Co mi z tego wszystkiego wyjdzie? Zobaczymy. Daję sobie czas do lata. Jeśli to wszystko będzie miało jakieś ręce i nogi, jeśli nadal będę się rozwijać, to podejmę ryzyko i potraktuję to jako swoją pracę. Także trzymajcie kciuki i udostępniajcie, udostępniajcie, udostępniajcie! ;)
A co u nas?
Katar trzyma się Kuby, ale dzięki Bogu tylko katar. Podejrzewam, że może być to jakaś alergia, ponieważ katar pojawił się, odkąd zaczęliśmy na dłużej wychodzić z domu. A pora jaka jest, sama wiecie, wszystko zaczyna kwitnąć, pełno pyłków. Jak dojdzie do siebie, to odwiedzimy pediatrę.
Ostatnie dni Kuba ma bardzo dobry humor. Przychodzi, całuje, przytula, śmieje się. Buzia mu się nie zamyka. Rozmawia praktycznie przez cały czas. Do wszystkiego i do wszystkich. Przekochany jest, a zarazem rozrabia strasznie. Testuje moją cierpliwość niemal przez cały czas. Robi dosłownie wszystko, czego robić nie powinien, głupio się przy tym śmiejąc, patrząc prosto w moje oczy i czekając na reakcję. Jest więc co robić, czysta podłogę mam zawsze przez pięć minut zaraz po tym, jak ją posprzątam. A sprzątam kilka razy dziennie, inaczej nie dałoby się w ogóle funkcjonować. Rozszalal się Kubulek, oj bardzo. ;)
A ja? A ja bardzo mało śpię ostatnio. Kuba chodzi spać dość późno i żeby zrobić, to co planuję potrzebuję posiedzieć dłużej.  A dłuższe siedzenie przy komputerze oznacza krótszą noc i szybszą pobudkę. Mimo to nie jestem niewyspana, ani zmęczona. To wszystko co sobie zakładam, to jakaś mega pozytywna energia. Mam nadzieję, że baterie prędko się nie rozładują. :)
Buziak!
Miss Caroline24 marca, 2014
previous story

BabyCap- zadbaj o małe uszka.

next story

Fotoksiążka Kubusia +KONKURS.

you might also like

TEGO SIĘ NIE ZAPOMINA!

24 marca, 2014 2 listopada, 2022

ROCZNICA ŚLUBU RODZICÓW – CO NA PREZENT? | KONKURS

24 marca, 2014 2 listopada, 2022

KRÓLESTWO MAŁEJ PANDY.

24 marca, 2014 2 listopada, 2022

32 komentarze

  1. Anonymous pisze:
    24 marca, 2014 o 01:44

    Powodzenia! trzymam kciuki!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      Dziękuję ;)

  2. Matka Wygodna pisze:
    24 marca, 2014 o 01:48

    Wiesz,że dopinguję z całego serducha !!!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:48

      WIEM! :*

  3. Kamila Gajzner pisze:
    24 marca, 2014 o 08:36

    Trzymamy BARDZO mocno kciuki!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:48

      Dziękuję!

  4. Aleksandra Greszczeszyn pisze:
    24 marca, 2014 o 09:03

    Kochana zazdroszczę talentu i trzymam mocno kciuki!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      Oj tam, talentu od razu… ;) Dziękuję.

  5. Przewijka pisze:
    24 marca, 2014 o 09:28

    Brawo, brawo, brawo! Trzymam kciuki, bo nikt nie zasługuje na sukces tak, jak Ty :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:48

      Dziękuję bardzo, bardzo, bardzo!!!!! :)

  6. Marta Daft pisze:
    24 marca, 2014 o 10:33

    Trzymamy kciuki :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      Dziękuję :):)

  7. robalowa kraina pisze:
    24 marca, 2014 o 10:50

    trzymamy mocno kciuki :):) suuuper :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      Dziękuję, ja za Ciebie też! :)

  8. Anonymous pisze:
    24 marca, 2014 o 11:08

    3mam mocno kciuki;) Lena

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      :*

  9. Karolina sikorska pisze:
    24 marca, 2014 o 11:11

    trzymamy kciuki :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:49

      Dziękuję ;)

  10. Agnieszka K. pisze:
    24 marca, 2014 o 11:19

    tak się zastanawiam jaką masz maszynę do szycia? zamiaruję zakupić tylko nie wiem jaką….:/

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 11:20

      Husqvarna Emerald 116 ;)

    2. Agnieszka K. pisze:
      24 marca, 2014 o 21:06

      i jak dobrze sie chyba sprawuje?:)

    3. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 21:18

      BARDZO! :)

  11. Anonymous pisze:
    24 marca, 2014 o 12:29

    trzymam mocno kciuki :) kocham twoje pomysły uszytkowe :)
    moja maszyna przyszła tydzień temu Singer 8280 — w głowie mam milion pomysłów na stworzenie czegoś w czym będą mogły pomykć bez wstydu moje dwa łobuzy ;) nie mam pojęcia o szyciu ale co tam zapał mam ogromny — ostatnio powstała próbna czapka dla mojego najmłodszego szkraba ze starych maminych dresów :P ściegi krzywe jak cholera ale co tam nie zrażam się szyłam pierwszy raz i to co uszyłam wygląda jak czapka jeeeaaahhhhh więc jestem pełan nadzieji ze mi się uda :) w tej chwili jestem na etapie zakupów pierdułkowych ale bez tego ani rusz (nici, szpilki, normalny centymetr heh itd ) a ty Mamo Kubusia jesteś moja wielka inspiracją :) pozdrawiam gorąco i sorki się kurcze rozpisałam :P agnieszka

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:50

      Dziękuję, bardzo mi miło. ;)
      Pierwsze próby nie zawsze kończą się sukcesem. Bardzo mocno trzymam kciuki i życzę powodzenia ;)

  12. Anonymous pisze:
    24 marca, 2014 o 14:48

    Ja również mocno trzymam kciuki i jak dojdą materiały, to na pewno coś zamówię. Trzeba się wspierać! :)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 14:50

      Dziękuję, pozdrawiam ;))

  13. Małgorzata D Swiat Recenzji pisze:
    24 marca, 2014 o 15:07

    Ty wiesz,że wspieram całym sercem. A mówiłam Ci ,że tak będzie …nie wierzyłaś mi ! :D

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 21:19

      Czas pokaże co z tego wyjdzie…. ;)

  14. Dominika Frankowska pisze:
    24 marca, 2014 o 15:35

    Trzymamy mocno kciukasy za Ciebie kochanie :*** !!! oby Wam się udało ;) i rób to co kochasz..bo to najwspanialsza rzecz :) możesz połączyć przyjemne z pożytecznym, ale chyba już sama to dobrze wiesz:***!!!

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      24 marca, 2014 o 21:19

      Dziękuję kochana, bardzo. :* :)

  15. Anonymous pisze:
    25 marca, 2014 o 00:14

    Jestes cudowna w tym co robisz :-) co troche tu zagladam i na prawde podziwiam. Dzieci nam matką daja tyle radosci a zarazem motywacji do robienia czegos dla nich :-)

    Odpowiedz
    1. Mama Kubusia pisze:
      25 marca, 2014 o 01:07

      Kurcze, słyszę te słowa o motywacji i inspiracji co raz częściej i jakoś tak… No niedowiarek jestem. ;) Dziękuję!

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

H E L L O


Karolina Lewandowska
Mieszkająca nad morzem kobieta, po uszy zakochana w muzyce klasycznej i wszystkim, co koreańskie. Niegdyś poruszała tematy, które często bywały przemilczane przez wiele blogerek. Zniknęła na wiele miesięcy, podczas których całkowicie odcięła się od blogowania. Mówi się, że ją albo się kocha, albo nienawidzi - po której stronie staniesz?

Archiwa

    ARCHIWUM:

    2013 - 2025 © KAROLINA LEWANDOWSKA | BLOGIEM OPIEKUJĄ SIĘ MNISI Z ZENBOX.
    Karolina nie przepada za ciasteczkami. Zjesz jedno za nią? Pewnie! Odrzuć.
    Privacy & Cookies Policy

    Privacy Overview

    This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
    Necessary
    Always Enabled
    Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
    Non-necessary
    Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
    SAVE & ACCEPT